NBA: Wygrana Oklahomy po dwóch dogrywkach. Koniec serii Westbrooka

Koszykówka
NBA: Wygrana Oklahomy po dwóch dogrywkach. Koniec serii Westbrooka
fot. PAP/EPA

Koszykarze Oklahoma City Thunder potrzebowali dwóch dogrywek, by pokonać u siebie Utah Jazz 148:147 w piątkowym meczu ligi NBA. Paul George i Russell Westbrook zdobyli w sumie 88 punktów dla gospodarzy. Ten drugi nie przedłużył jednak serii kolejnych triple-double.

George przesądził o wygranej "Grzmotów", trafiając kluczowy rzut na 0,8 s przed końcem drugiej dogrywki. W całym spotkaniu uzyskał 45 pkt. - Podaj mu kapelusz za tę akcję. Nieprzypadkowo mówi się o nim w kontekście nagrody MVP. Dzisiaj z pewnością wyglądał na takiego zawodnika - powiedział trener Jazz Quinn Snyder.

 

Westbrook był drugim strzelcem zespołu i meczu, ale tego dnia jego seria kolejnych ligowych spotkań z tzw. triple-double skończyła się na 11. Rozgrywający gospodarzy zszedł z parkietu po szóstym faulu na 69 sekund przed zakończeniem pierwszej dogrywki. Skończył występ z dorobkiem 43 pkt, 15 zbiórek i ośmiu asyst. Trafiając sześć razy za trzy punkty ustanowił swój rekord sezonu.

 

Liderem "Jazzmanów" był Donovan Mitchell - 38 pkt. Wspierali go Francuz Rudy Gobert - 26 pkt i 16 zb. oraz Derrick Favors - 24 i 11.

 

Klub z Oklahomy (bilans 38-20) umocnił się na trzecim miejscu w Konferencji Zachodniej. Prowadzą Golden State Warriors (42-16) przed Denver Nuggets (40-18), którzy pokonali na wyjeździe 114:104 Dallas Mavericks, występujących bez kontuzjowanego Słoweńca Luki Doncica.

 

W meczu z podtekstami w Toronto miejscowi Raptors pokonali San Antonio Spurs 120:117. W hali ScotiaBank Arena przy komplecie 20 058 widzów naprzeciwko siebie stanęli zawodnicy, którzy przed tym sezonem "zamienili" się drużynami - Kawhi Leonard i DeMar DeRozan.

 

Bohaterem ekipy Raptors był Leonard, zdobywca 25 pkt, w tym czterech ostatnich w spotkaniu. Najpierw po stracie właśnie DeRozana, swoim przechwycie i kontrze zakończonej wsadem dał gospodarzom prowadzenie 118:117 na 15,1 s przed końcem, a w ostatniej sekundzie ustalił wynik rzutami wolnymi, przesądzając o zwycięstwie nad swoim byłym zespołem.

 

Wracający do Toronto w barwach Spurs, gorąco przywitany przez kibiców DeRozan zdobył 23 pkt i miał osiem asyst, ale wrażenie z jego dobrego występu popsuła fatalna w skutkach strata. Włoch Marco Belinelli dodał dla gości 21 pkt (w tym pięć celnych "trójek"). - Dzisiejszy wieczór przypominał fazę play off. Musieliśmy walczyć do samego końca - powiedział Leonard.

 

W zespole gospodarzy wyróżnili się także Kameruńczyk Pascal Siakam - 22 pkt oraz Hiszpan Serge Ibaka - 13 i 15 zb. Jedyny w lidze zespół z Kanady zanotował siódme zwycięstwo z rzędu (najdłuższa seria sukcesów w lidze) i z bilansem 44-16 zajmuje drugie miejsce w Konferencji Wschodniej. Prowadzą Milwaukee Bucks (44-14).

 

WYNIKI I TABELE LIGI NBA

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze