"Cały czas podkreślamy, że ekstraklasa i puchar są dla nas tak samo ważne. Chcemy punktować w lidze i awansować w rywalizacji pucharowej. W tej kwestii nic się nie zmienia" – dodał Brosz.
 
W minionej kolejce Górnik pokonał u siebie Zagłębie Sosnowiec 2:1, a gdańszczanie przed własną publicznością wygrali z krakowską Wisłę 1:0. Oba ligowe starcia w tym sezonie wygrała ekipa z nad morza (2:0 w Zabrzu i 4:0 u siebie).
 
Zimą Górnik pozyskał siedmiu nowych graczy.
 
"Zwłaszcza ten drugi mecz, kończący rok, mamy w głowie. Bardzo nas zabolało, nie tylko, jeśli chodzi o wynik, ale i naszą grę. Tym bardziej środowe spotkanie jest dla nas ważne. Chcemy pokazać, że wyciągnęliśmy z tych porażek wnioski i zaprezentować inne oblicze. Boisko pokaże, czy i na ile, się zmieniliśmy" – zaznaczył szkoleniowiec.
 
Jego piłkarzy czeka intensywny tydzień, gdyż w sobotę czeka ich wyjazdowy ligowy mecz z Jagiellonią Białystok.
 
"Na pewno to chodzi nam po głowie. Chcielibyśmy, aby czasu na regenerację zawodników było więcej. Ale jest, jak jest. Siedzimy i zastanawiamy się, jak to wszystko zorganizować na obu płaszczyznach. Na razie koncentrujemy się na środowym starciu" – podkreślił Brosz.
 
Jego zdaniem Lechia jest obecnie zespołem prezentującym bardzo ustabilizowaną formę.
 
"Gdańszczanie grają konsekwentnie, z wyrachowaniem. Myślę jednak, że przy naszej dobrej dyspozycji jesteśmy w stanie stworzyć emocjonujące widowisko i przejść Lechię. Obojętnie, czy w ciągu 90 minut, czy nie. Kluczowy jest awans" – podsumował.
 
Początek środowego meczu 1/4 finału PP Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk o godzinie 20.30; transmisja – Polsat Sport.