Inne rozstrzygnięcie niż triumf PSG w tym sezonie Pucharu Francji byłoby dużym zaskoczeniem. Gigant z Paryża wciąż walczy na wielu frontach i obok mistrzostwa Francji oraz podjęcia walki o Champions League, celuje także w Coupe de France.
 
PSG ma za sobą serię pięciu zwycięstw, a po raz ostatni w regulaminowym czasie gry nie potrafił zwyciężyć... trzecioligowego FC Villefranche-Beaujolais, właśnie w 1/8 finału Pucharu Francji. Wówczas do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka, którą zgodnie z planem wygrali już paryżanie.
 
Tym razem na Parc des Princes przyjedzie przedostatni zespół Ligue 1, a więc Dijon FCO. Les Rouges tracą do bezpiecznego miejsca już cztery punkty i z pewnością walka o utrzymanie będzie ich priorytetem w tym sezonie. Puchar może być tylko i wyłącznie dodatkiem.
 
Goście z pewnością będą chcieli podążyć drogą utartą przez Strasbourg, który sensacyjnie ograł faworytów w Paryżu 2:1 w ramach Pucharu Ligi Francuskiej - to właśnie jedyne trofeum, na które PSG nie ma już w tym sezonie szans. Po ewentualnym przebrnięciu ćwierćfinału największymi rywalami mistrzów Francji do triumfu w Pucharze pozostaną Olympique Lyon i Rennes.
 
Thomas Tuchel w ostatnich tygodniach zmaga się z plagą kontuzji i problemów kadrowych. W meczach z Manchesterem United czy Nimes, w zespole z Paryża nie mogli wystąpić Neymar i Edinson Cavani, przez co siła ognia zespołu jest mocno ograniczona, a ławka krótka. To jednak nie przeszkodziło zespołowi w zdobyciu aż 11 bramek w ostatnich 4 meczach, a w rewelacyjnej formie jest lider klasyfikacji strzelców Ligue 1, Kylian Mbappe.
 
Ostatnio zaimponowali też zawodnicy, którzy na co dzień nie mają szans na wyjściowy skład zespołu Tuchela - Christopher Nkunku oraz Maxim Choupo-Moting.
 
 
Transmisja meczu Paris Saint-Germain - Dijon FCO od godz. 21:05 w Polsacie Sport Extra.