Wygrał triumfator niedawnego Rajdu Dakar Katarczyk Nasser Al-Attiyah (Toyota).

 

- Nasz samochód był za lekki o cztery kilogramy, a minimalna dopuszczalna masa wynosi zgodnie z regulaminem 1850 kg. Przez to zostaliśmy zdyskwalifikowani. Niższa masa spowodowana była całkowitym zużyciem opon i utratą bieżnika, który w tych warunkach miał wpływ na masę minimalną. To dla nas bardzo przykra informacja, tym bardziej, że zajęliśmy w rajdzie trzecie miejsce, co oznaczałoby bardzo udany start sezonu – wyjaśnił kierowca Orlen Teamu.

 

Zespół X-Raid, przygotowujący samochód, którym ściga się Przygoński, złożył odwołanie od decyzji FIA. Zgodnie z regulaminem Międzynarodowa Federacja Samochodowa ma 96 godzin na rozpatrzenie protestu.

 

Rajd Kataru otworzył cykl pięciu eliminacji Pucharu Świata FIA. W ubiegłym roku Przygoński zdobył to trofeum startując z Tomem Colsoulem. Tym razem belgijski pilot prowadził Holendra Bernharda ten Brinke. Ich Toyota zajęła w Katarze szóste miejsce.