Dotychczas najwięcej mówiło się w kontekście transferu Lewandowskiego o Realu Madryt. Jednak szanse na dołączenie Polaka do drużyny "Królewskich" są małe, choćby ze względu na wiek piłkarza (w sierpniu skończy 31 lat - przyp. red.). Natomiast z otwartymi rękoma kapitana naszej reprezentacji przyjęłyby do siebie inne kluby. Najnowsze doniesienia mówią o zainteresowaniu ze strony Interu, w którym miałbym zastąpić niedawnego kapitana, skłóconego z władzami klubu oraz kibicami Mauro Icardiego. Napastnik podpadł dosłownie wszystkim związanym z klubem ze stolicy Lombardii.  Dużą rolę odegrała w tym jego żona, która jednocześnie pełni funkcję menedżera piłkarza.

 

- Każdego dnia Icardi jest coraz dalej Interu. Najwyższy czas, żeby przyjrzeć się, kto może go zastąpić w przyszłym sezonie w ataku Nerazzurrich - pisze portal "quotidiano.net", który już "zaciera ręce" na samą myśl o polskiej rywalizacji w derbach Mediolanu. Graczem lokalnego rywala - Milanu jest od niedawna Krzysztof Piątek, który robi furorę w klubie ze "stolicy mody" (strzelił 7 goli w 7 meczach).

 

Grono potencjalnych następców Icardiego oprócz Lewandowskiego uzupełniają Edin Dżeko z Romy oraz Paulo Dybala z Juventusu. W tym sezonie bezsprzecznie najskuteczniejszym napastnikiem z tej "trójki" jest "Lewy", który strzelił 25 goli oraz zaliczył 11 asyst w 32 występach. Bilans Dybali to 9 trafień i 6 asyst w 31 meczach. Z kolei Dżeko zdobył 12 bramek, a także zapisał na swoim koncie 7 asyst w 27 spotkaniach.

 

WYNIKI I TABELA SERIE A