Pierwsze wstępne rozmowy dotyczyły sezonu 2023, ale RPAC w ostatnim komunikacie ujawnił, że FIA wyraziło zgodę na ewentualną organizację rundy mistrzostw świata rok wcześniej.

 

Zaskakuje proponowana data imprezy, która ma być rozgrywana w połowie lutego, praktycznie w tym samym terminie, gdy startuje Rajd Szwecji. Bazą rajdu WRC w Kanadzie ma być Ottawa, a odcinki specjalne mogą być wyznaczone w prowincjach Quebec i Ontario. Te trasy są już znane, na nich jest rozgrywany Rallye Perce-Neige zaliczany do mistrzostw Kanady.

 

"Prowadzimy wstępne rozmowy z FIA, obecnie najważniejsze jest pozyskanie partnerów, którzy zapewnią finansowanie imprezy" - napisano w komunikacie promotora.

 

Rajd Kanady jest kolejną imprezą, która może pojawić się w kalendarzu WRC. W 2018 roku głośno było o rundzie w Japonii, która miała na stałe wejść do kalendarza już w tym sezonie. W połowie sierpnia przedstawiciele organizatora oficjalnie poinformowali, że kontrakt z WRC Promoter GmbH został już podpisany.

 

Trasa miała być wytyczona w regionie Chubu, w prefekturach Aichi i Gifu na wyspie Honsiu. Bazę rajdu i park serwisowy umieszczono na terenie Morikoro Park w Nagakute, na wschód od Nagoi, trzeciej co do wielkości aglomeracji miejskiej w Japonii zamieszkanej przez 9 mln ludzi.

 

Projekt nie został jednak sfinalizowany, w kalendarzu 2019 obejmującym czternaście rund nie ma Rajdu Japonii. Nie ma także Rajdu Polski, który rundą mistrzostw świata po raz ostatni był dwa lata temu.