W sobotnim ćwierćfinale Dyjas i Filip Szymański przegrali z ubiegłorocznymi wicemistrzami kraju Arturem Grelą i Szymonem Malickim 2:3.

Wcześniej partnerem deblowym Dyjasa był Daniel Górak, wspólnie zdobyli wicemistrzostwo Europy w 2016 roku. Po wyjeździe do ligi francuskiej, Górak nie uczestniczył w eliminacyjnym cyklu Grand Prix i między innymi dlatego zabrakło go w gliwickim turnieju.

30-letni Malicki to specjalista od gry podwójnej, już trzykrotnie był mistrzem kraju w deblu - w 2006 roku z Lucjanem Błaszczykiem, w 2010 z... Szymańskim i w 2015 z Michałem Dąbrowskim. Rok temu sięgnął po srebro z kolegą klubowym z Olimpii-Unii Grudziądz 18-letnim Grelą. W tym sezonie młodszy z pingpongistów występuje w Lotto Zooleszcz Gwieździe Bydgoszcz, ale na MP znowu połączyli siły.

W półfinale Grela i Malicki spotkają się z Patrykiem Zatówką i Markiem Badowskim, nieźle radzącym sobie w tym składzie w imprezach międzynarodowych; rok temu zajęli drugie miejsce w młodzieżowych ME.

Wyłonione zostały już medalistki w singlu kobiet. W ćwierćfinałach broniąca tytułu Natalia Bajor wygrała z Klaudią Kusińską 4:2, a półfinalistka prestiżowego Top 16 Natalia Partyka pokonała Annę Węgrzyn 4:1. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, zawodniczki rozstawione z nr 1. i 2. mogą spotkać się w niedzielnym finale.

Wcześniej Bajor i Partykę czekają trudne gry półfinałowe, a rywalkami będą - odpowiednio - Katarzyna Węgrzyn (siostra bliźniaczka Anny) i Roksana Załomska, która wyeliminowała weterankę Kingę Stefańską. W siódmym secie Stefańska, mistrzyni Polski z 2000 i 2002 roku, prowadziła 4:1, ale przegrała 7:11 i cały mecz 3:4.

W 87. MP w Gliwicach występują m.in. ojcowi z córkami, choć nie w mikście - Andrzej Furman (rocznik 1969) i Julia Furman (2005) oraz Marcin Kusiński (1971) i Klaudia Kusińska (1993). Julia Furman 6 marca skończy 14 lat, a w jednym zespole - AZS UE Wrocław - gra z Bajor oraz siostrami Węgrzyn.

Młodsza od niej w zawodach jest 12-letnia Natalia Bogdanowicz (Polmlek Lidzbark Warmiński), która niedawno odniosła pierwsze zwycięstwo w ekstraklasie.