Ostatnie wyniki w Premier League sprawiły, że gremialnie skreślana Chelsea nagle znowu stanęła przed szansą powalczenia o najlepszą czwórkę. Wiatru w żagle miała im dodać derbowa wygrana z Tottenhamem.  W niedzielę na graczy Maurizio Sarriego czekał kolejny rywal z Londynu - walczące o utrzymanie Fulham.

 

Od początku Chelsea osiągnęła przewagę i mogła prowadzić kilkoma bramkami. Skończyło się jednak "tylko" trafieniem Gonzalo Higuaina, który wykorzystał ładne dogranie Cesara Azpilicuety. To dodało skrzydeł... gospodarzom. Świetnie w bramce "The Blues" zachowywał się Kepa Arrizabalaga, który po skandalu z finału Carabao Cup wrócił między słupki. W 27. minucie nie miał jednak nic do powiedzenia po strzale Calluma Chambersa. W tamtej akcji błąd popełniła cała obrona, pozostawiając rywala samego w polu karnym.

 

Goście odpowiedzieli bardzo szybko. Najładniejszego gola w tym spotkaniu strzelił Jorginho, dla którego to pierwsza bramka zdobyta z otwartej gry. Wcześniej pokonał bramkarza Huddersfield z rzutu karnego.

 

W drugiej połowie Chelsea zmarnowała kilka szans na bezpieczne prowadzenie, co mogło zemścić się w końcówce. Fulham atakowało zaciekle, ale w świetnej formie był Arrizabalaga. Szczególnie interwencja Hiszpana po strzale Aleksandara Mitrovica w ostatniej minucie zasługiwała na oklaski. Chwilę później do siatki trafił Ryan Sessegnon, ale sędzia odgwizdał spalonego.

 

Mecz zakończył się zwycięstwem Chelsea.

 

Fulham - Chelsea 1:2 (1:2)

 

Bramki: Chambers 27 - Higuain 20, Jorginho 31.

 

Fulham: Rico - Odoi, Nordtveit, Ream, Bryan - Chambers, McDonald (62 Zambo) - Babel (71 Ayite), Cairney (80 Vietto), Sessegnon - Mitrovic.

 

Chelsea: Kepa - Azpilicuetam Rudiger, Christensen, Emerson - Kante, Jorginho (68 Kovacic), Barkley (79 Loftus-Cheek) - Willian, Higuain,
Hazard (74 Pedro).

 

Żółte kartki: Chambers, McDonald - Jorginho.

 

WYNIKI I TABELA PREMIER LEAGUE