Poziom finału skoku w dal w Szkocji był bardzo wysoki. Drugie miejsce z rekordem Szwecji - 8,17 - zajął Thobias Nilsson Montlers. Trzeci, również z rekordem kraju, był Serb Strahinja Jovancevic - 8,03.

 

Jaszczuk (AZS AWF Katowice) w najlepszej próbie skoczył 7,80. Trzy z sześciu skoków spalił. Wyraźnie nie mógł odpowiednio dostosować rozbiegu. Trenowany przez Jarosława Jagaciaka zawodnik dwa lata temu w Belgradzie był czwarty z wynikiem 7,98. Takie samo miejsce zajął w sierpniu w Berlinie podczas mistrzostw Europy na stadionie skacząc 8,08.