Mbappe w pościgu za Złotym Butem

Piłka nożna
Mbappe w pościgu za Złotym Butem
fot. PAP

W sobotę na stadionie d’Ornano w Caen Paryżanie mieli bardzo trudne zadanie. Wprawdzie wygrali 2:1, ale sukces zawdzięczają przede wszystkim 20-letniemu Kylianowi Mbappe, który zdobył dwie bramki w tym swojego pierwszego karnego w Ligue 1. Mistrzowi świata z Moskwy nie udało się zdobyć Złotej Piłki France Football’u, ale w tym sezonie może zdobyć Złotego Buta, mimo że ma na swojej drodze niejakiego Lionela Messiego.

Na francuskich stadionach chłopak z Bondy jest postrachem bramkarzy. Tak było również w sobotę w Caen. Znany jako ,,czarodziej futbolu’’ Roland Courbis, kontrowersyjny komentator radia RMC, został zatrudniony jako doradca przez prezesa Caen aby uniknąć spadku normandzkiego zespołu. Przed meczem Courbis obiecał kolację całemu zespołowi, jeżeli Mbappe nie strzeli ani jednego gola. Wiadomo jak to się skończyło. I całe szczęście, że Mbappe był obecny na boisku, bo piłkarze znad Sekwany wyjechaliby prawdopodobnie z zerowym dorobkiem punktowym. Inna sprawa, że podopieczni Thomasa Tuchela byli już myślami przy meczu rewanżowym z Manchesterem United.

 

Trudno ukryć,  że w środę popielcową paryżanie zagrają o przyszłość klubu. Aż strach pomysleć, co mogłoby się wydarzyć w razie porażki. Łatwo wytłumaczyć trudną przeprawę w sobotnim meczu z Caen. Zabrakło Neymara i Cavaniego, a Tuchel dał również odpocząć takim gwiazdom jak Buffon, Veratti, Kimpembe czy Thiago Siva.

 

Cale szczęście, że zagrał Mbappe. Po meczu miał powody do radości. Jemu na pewno absencja Neymara i Cavaniego nie zaszkodziła, a wręcz przeciwnie. Grał na środku ataku i pokazał swój bogaty wachlarz umiejętności.

 

- Wezmę na swoje barki coraz więcej odpowiedzialności, jestem do tego przygotowany - mówił z wyraźnym zadowoleniem, uśmiechając się w swój charakterystyczny  sposób. A miał powody do radości - karny à la Neymar i druga bramka w stylu lisa pola  karnego. W sumie ma już na swoim koncie 24 bramki. Jego najgroźniejszym rywalem do Złotego Buta pozostaje Lionel Messi (25 goli w La Liga), któremu w sobotni wieczór nie udało się strzelić Realowi Madryt.. Inny groźny rywal 20-latka to Cristiano Ronaldo (na razie tylko 18 goli z Juventusem).

 

Ostatnim Francuzem, któremu udało się zdobyć to cenne trofeum był Thierry Henry, kiedy na co dzień występował w Arsenalu (2004 i 2005). Pod względem liczby zdobytych bramek w Ligue 1 trudno mu będzie jednak dorównać Josipowi Skoblarowi. Chorwat występując w Olympique Marsylia w sezonie 1970-71, zanotował aż 44 trafienia

 

Średnia zdobycz bramek w jednym meczu przez Mbappé to 1,14. Do końca sezonu paryżanom pozostało do rozegrania dwanaście spotkań. Gdyby udało mu się utrzymać ten rytm strzelecki, to marzenie Kyliana będzie mogło się spełnić.

Tadeusz Fogiel, PN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze