Zespół Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego w Serie A zajmuje drugie miejsce, ale do Juventusu Turyn traci już 16 punktów. Nie ma go w czwórce półfinalistów Pucharu Włoch, pozostaje więc walka o europejskie trofeum, które może pocieszyć marzących o tytule kibiców z Neapolu. Tym bardziej, że trener Carlo Ancelotti podkreśla, iż prestiż Ligi Europy wciąż rośnie. Do tego zwycięzca rywalizacji zapewni sobie miejsce w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. 

 

- Ligę Europy wygrywały w niej takie firmy jak Manchester United, Sevilla czy Chelsea. O puchar walczą drużyny z dużym doświadczeniem – mówi włoski szkoleniowiec. 

 

Z pewnością jednym z tych "ogranych" zespołów jest FC Salzburg. Austriacy jak burza przeszli przez grupową fazę, ponownie zdobywając w niej komplet punktów. Wcześniej dokonali tego w 2009 i w 2013 roku. W całej historii Ligi Europy "Czerwone Byki" mają aż 38 zwycięstw, najwięcej ze wszystkich drużyn, które miały okazję wystąpić w tych rozgrywkach. Choćby tylko ten fakt świadczy o tym, że przed Napoli stoi naprawdę trudne zadanie. 

 

– Ich siłą jest kontratak, graja szybko i agresywnie - opisywał zalety ekipy Salzburga Ancelotti, z którym na przedmeczową konferencję prasową przyszedł Piotr Zieliński. Polak był najlepszym zawodnikiem w ligowym meczu z Juventusem, a dziennikarze pytali go, czy przedłuży umowę z klubem. Zieliński przyznał, że w Neapolu czuje się dobrze i chętnie zostanie w tym mieście na kolejne pięć lat. N razie myśli jednak o najbliższym meczu.

 

Wieczorem na San Paolo możemy zobaczyć w akcji dwóch reprezentantów Polski, gole dla Napoli ma strzelać Arkadiusz Milik. Po przeciwnej stronie błysnąć może Munas Dabbur. Izraelczyk w ośmiu meczach zdobył siedem bramek i jest najskuteczniejszym strzelcem w trwających rozgrywkach LE. To jego będą musieli powstrzymać obrońcy gospodarzy, bo strata gola w meczu u siebie może być bardzo kosztowna. Tym bardziej, że na stadionie w Salzburgu ekipa Marco Rose potrafi być zabójczo skuteczna. W poprzedniej rundzie przekonali się o tym piłkarze belgijskiego Club Brugge, którzy na Wals-Siezenheim ulegli aż 0:4. Przed rewanżem w Austrii włoskiej ekipie przyda się wysoka zaliczka, można więc zakładać, że w czwartek zagra bardzo ofensywnie. 

  

Spotkanie komentować będą Bożydar Iwanow i Artur Wichniarek. Przedmeczowe studio rozpoczynamy już o godzinie 18.00.

 

Transmisja meczu SSC Napoli - FC Salzburg w Polsacie Sport Premium 1 od godziny 20.50.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI EUROPY

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.