Spotkanie rozpoczęło się od szalonej akcji pełnej przypadkowych zagrań. Pierwszy punkt na swoim koncie zapisali olsztynianie po ataku ze środka Miłosza Zniszczoła. Szybko tym samym odpowiedział Antoine Brizard rozgrywając na pojedynczy blok do Grahama Vigrassa. Przez dłuższy czas żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć. Dopiero w środkowej fazie seta warszawianie wypracowali sobie przewagę dzięki skutecznej grze w bloku. Zmusiło to trenera Michała Mieszko Gogola do wzięcia przerwy dla swojego zespołu. Niewiele ona jednak zmieniła. Na zagrywce pojawił się rozgrywający ONICO i powiększył prowadzenie do trzech punktów. Punktową zagrywkę dołożył również Bartosz Kwolek. Te dwa elementy zadecydowały o zwycięstwie stołecznej ekipy 25:19.
 
Również w drugiej partii elementami decydującymi okazały się zagrywka i blok. Tym razem przewaga ONICO uwidoczniła się zdecydowanie wcześniej (8:4). Za sprawą błędów własnych gości olsztynianie zdołali wrócić na chwilę do gry, lecz sami również nie wystrzegli się błędów pozwalając rywalom odbudować przewagę (11:14).  Siatkarze ONICO do końca seta mogli grać spokojnie i wygrali 25:21.
 
Na początku trzeciej odsłony to gospodarze uzyskali trzypunktową przewagę. Szybko jednak ją roztrwonili a po punktowym bloku Brizarda warszawianie wyszli na prowadzenie. Był to zdecydowanie najbardziej wyrównany set tego meczu. Olsztynianie robili wszystko, by przedłużyć losy spotkania i to im się udało. Dzięki serii punktowych bloków wygrali 25:20.
 
Porażka w trzecim secie zmobilizowała warszawską ekipę. Podopieczni Stephane’a Antigi rozpoczęli od prowadzenia 8:1. Kiedy wydawało się, że gospodarze już nie wrócą do gry oni podnieśli się i zniwelowali przewagę do dwóch punktów. Siatkarze ONICO pod presją zaczęli jednak grać na wysokim poziomie i rozstrzygnęli ostatnią partię na swoją korzyść 25:18.
 
Indykpol AZS Olsztyn – ONICO Warszawa 1:3 (19:25, 21:25, 25:20, 18:25)
 
Indykpol AZS: Serhij Kapelus, Miłosz Zniszczoł, Paweł Woicki, Marcel Lux, Paweł Pietraszko, Jan Hadrava, Michał Żurek (L) oraz Marcin Wika, Mateusz Poręba, Radosław Gil, Jakub Urbanowicz, Sebastian Warda
 
ONICO: Antoine Brizard, Bartosz Kwolek, Graham Vigrass, Bartosz Kurek, Piotr Łukasik, Andrzej Wrona, Damian Wojtaszek (L) oraz Nikołaj Penczew, Sharone Vernon-Evans
 
MVP: Bartosz Kurek.