W drodze do finału siatkarki z Polic pokonały Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz (3:1), a w półfinale Grot Budowlanych Łódź (3:0). Developres SkyRes Rzeszów ograł WTS Solna Wieliczka (3:1) i ŁKS Commercecon Łódź (3:1).

 

Obie drużyny pokonały więc w półfinałach ekipy z Łodzi. Obie miały w tych meczach lepsze, ale również i słabsze momenty.

 

Można powiedzieć, że zaczęłyśmy ten mecz około dziesięć minut później niż dziewczyny z Łodzi (śmiech). W początkowej fazie spotkania grałyśmy źle, ale potem rozkręcałyśmy się z akcji na akcję, zdołałyśmy dogonić rywalki i przełamać je. Od tego momentu poczułyśmy już swoją grę. Z seta na set grałyśmy coraz lepiej – powiedziała rozgrywająca Chemika Sladjana Mirković.

 

Emocje odegrały dużą rolę w tym spotkaniu, w pierwszym secie za bardzo chciałyśmy wygrać co było niestety widać w naszej grze. Później udało nam się opanować naszą grę i prezentować coraz lepiej – przyznała środkowa Developresu Maja Tokarska.

 

Policzanki po Puchar Polski sięgnęły sześciokrotnie (1993, 1994, 1995, 2014, 2016, 2017). W poprzednim sezonie przegrały w ćwierćfinale z Radomką Radom (2:3), co było ogromną sensacją. Siatkarki Developresu w finale zagrają po raz pierwszy. Dwa lata temu doszły do półfinału, w którym przegrały 2:3 z Chemikiem Police. Przed rokiem zatrzymały się na ćwierćfinale, w którym uległy ŁKS Commercecon Łódź.

 

Transmisja meczu Chemik Police – Developres SkyRes Rzeszów w Polsacie Sport w niedzielę od godziny 14.45.