Spotkanie od mocnego uderzenia rozpoczęli siatkarze z Kazania, a w wypracowaniu znaczącej przewagi (2:6, 3:11) pomogły im błędy gospodarzy. Po  takim starcie goście kontrolowali sytucję. Po autowym ataku Ruben Schotta gdańszczanie tracili do rywali dziesięć oczek (11:21). Przy stanie 14:24  siatkarze Zenita mieli piłkę setową. Seria dobrych zagrywek Schotta pomogła Treflowi obronić się w pięciu kolejnych akcjach, ale za szóstym  podejściem goście skończyli seta (19:25)   
 
Druga partia była już zdecydowanie bardziej wyrównana. Skuteczniej prezentował się Maciej Muzaj, swoje dołożył również Schott i gdańszczanie  dotrzymywali kroku rywalom (12:12, 23:23). Losy seta rozstrzygnęły się w dwóch ostatnich akcjach. Najpierw siatkarze Trefla zatrzymali blokiem atak  Earvina N’Gapetha, a po chwili Muzaj wywalczył decydujący punkt (25:23).
 
W trzeciej odsłonie od początku oglądaliśmy dobrą grę gdańszczan i zagubienie w szeregach ekipy z Kazania (8:6, 11:6, 15:7). Przyjezdni pozbierali  się w środkowej części seta, wygrali cztery kolejne piłki (15:11) i odzyskali inicjatywę. Złapali punktowy kontakt (17:16), w końcówce zdołali odrobić  straty (20:20) i wywalczyli piłkę setową (22:24). Maksim Michajłow skutecznym atakiem ustalił wynik tej partii na 23:25. 
 
Gdańszczanie nie rezygnowali. W kolejnej partii nadal toczyli wyrównany bój z faworyzowanym przeciwnikiem. Tym razem to oni musieli gonić wynik,  gdy mistrzowie Rosji odskoczyli na kilka punktów (7:10, 10:13). Znów w kilku akcjach błysnął Muzaj i gospodarze wyrównali (15:15). Rozpoczęła się  zacięta walka i znów to dwie ostatnie piłki przesądziły o sukcesie Trefla. Pierwszą skończył atakiem po bloku rywala Muzaj (co pokazała weryfikacja).  Drugą – skuteczny w kontrze Piotr Nowakowski (25:23).
 
Zwycięzcę meczu miał więc wyłonić tie-break, który rozpoczął się po myśli gospodarzy. Po autowym ataku Matthew Andersona Trefl miał trzy oczka  zaliczki przy zmianie stron (8:5), a po niej asem serwisowym popisał się Patryk Niemiec. Niestety, w dalszej części meczu nastąpiło przebudzenie mistrzów Rosji. Odrobili oni straty (12:12), potem dwie udane zagrywki dołożył N’Gapeth, co oznaczało piłkę meczową dla gości (12:14). Spotkanie skutecznym atakiem rozstrzygnął Artiom Wolwicz (13:15). 
 
Najwięcej punktów: Maciej Muzaj (25), Patryk Niemiec (12), Piotr Nowakowski (11), Ruben Schott (11) – Trefl; Maksim Michajłow (23), Matthew Anderson (19), Earvin N'Gapeth (12), Artiom Wolwicz (10) – Zenit. 
 
Trefl Gdańsk – Zenit Kazań 2:3 (19:25, 25:23, 23:25, 25:23, 13:15)
 

Trefl: Michał Kozłowski, Piotr Nowakowski, Nikola Mijailovic, Maciej Muzaj, Patryk Niemiec, Ruben Schott – Maciej Olenderek (libero) oraz Marcin Janusz, Szymon Jakubiszak, Miłosz Hebda, Kewin Sasak.
Zenit: Aleksander Butko, Aleksiej Samojlenko, Maksim Michajłow, Matthew Anderson, Earwin N’Gapeth, Artiom Wolwicz – Walentin Krotkow (libero) oraz Andriej Surmaczewski, Aleksiej Werbow (libero), Nikita Aleksiejew, Loran Alekno.

 

Rewanż: wtorek 19 marca w Kazaniu.

 

Terminarz ćwierćfinałów Ligi Mistrzów siatkarzy:

 

2019-03-12: Dynamo Moskwa – Cucine Lube Civitanova 2:3 (10:25, 25:23, 25:23,18:25, 13:15)
2019-03-13: Trefl Gdańsk – Zenit Kazań 2:3 (19:25, 25:23, 23:25, 25:23, 13:15)
2019-03-14: PGE Skra Bełchatów – Zenit Sankt Petersburg
2019-03-14: Chamount VB 52 HB – Sir Safety Conad Perugia

 

2019-03-19: Zenit Kazań – Trefl Gdańsk
2019-03-20: Zenit Sankt Petersburg – PGE Skra Bełchatów
2019-03-20: Sir Safety Conad Perugia – Chamount VB 52 HB
2019-03-21: Cucine Lube Civitanova – Dynamo Moskwa.

 

WYNIKI LIGI MISTRZÓW SIATKARZY