W najciekawiej zapowiadającym się środowym spotkaniu w Monachium, pożegnamy jednego z europejskich gigantów już na etapie 1/8 finału tych elitarnych rozgrywek. Roberta Lewandowskiego i spółkę będzie próbował zatrzymać m.in. Virgil van Dijk.

 

Holenderski stoper, który jest ostoją defensywy "The Reds" docenia klasę polskiego snajpera, który jest obecnie z ośmioma golami najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów. - Trzeba być świadomym umiejętności każdego napastnika, przeciwko któremu przychodzi się zmierzyć. Czasami trzeba być inteligentnym, a na pewno w ponad 100 procentach gotowym na wszystko. Jeśli rywal próbuje mnie pokonać, przedrzeć się przeze mnie, to muszę być na to gotowy. Nie mogę dawać okazji napastnikowi, ponieważ on mnie ukarze i strzeli gola. Trzeba o tym pamiętać zwłaszcza, gdy gra się przeciwko komuś takiemu jak Lewandowski - stwierdził van Dijk.

 

Bayern ma szansę zagrać w ćwierćfinale po raz ósmy z rzędu. W obu spotkaniach z Liverpoolem nie może wystąpić Thomas Mueller, który został zawieszony za niebezpieczny atak na Nicolasa Tagliafico z Ajaksu Amsterdam w ostatniej kolejce fazy grupowej. Za trzecią żółtą kartkę otrzymaną w pierwszym meczu z Liverpoolem pauzować będzie Joshua Kimmich. Do treningów wrócili natomiast David Alaba i Kingsley Coman, którzy są do dyspozycji Niko Kovaca.

 

Spotkanie na Allianz Arena będzie wyjątkowe dla trenera "The Reds" Juergena Kloppa. Niemiecki szkoleniowiec ma niekorzystny bilans spotkań na stadionie w Monachium. Drużyny pod jego wodzą, które wcześniej prowadził (FSV Mainz i Borussia Dortmund) wygrały tam czterokrotnie, raz padł remis i siedem razy przegrały. Z pewnością dla Kloppa i jego podopiecznych starcie w stolicy Bawarii na tę chwilę jest czymś stylu finału.

 

Podobnie uważa Manuel Neuer, który przeciwko Liverpoolowi rozegra swój setny mecz w Champions League. Doświadczony bramkarz wierzy, że będzie to dla niego udany jubileusz. - To jest finał. Allianz Arena zapłonie. Nie możemy się doczekać tego spotkania, nie odczuwamy żadnego strachu. Gramy u siebie o zwycięstwo. Najwyższy czas na to, bo dawno nie udało nam się pokonać w Monachium topowego rywala - zauważył kapitan "Gwiazdy Południa".

 

Transmisja meczu Bayern Monachium - Liverpool FC w Polsacie Sport Premium 1 od godziny 20:50. Spotkanie ze stolicy Bawarii skomentują Mateusz Borek i Tomasz Hajto. Początek studia Ligi Mistrzów od godz. 18:00. Relacja i wynik na żywo ze spotkania Bayern - Liverpool na Polsatsport.pl.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym PolsaciePlusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.