Rosyjski atakujący radomian kontuzji nabawił się w Kędzierzynie-Koźlu, na dzień przed spotkaniem z ZAKSĄ. Podczas jednej z akcji w bloku dostał piłką po dłoniach i poczuł ból w najmniejszym palcu prawej dłoni. 
 
– Podczas bloku dostałem piłką po palcach. Początkowo myślałem, że to tylko stłuczenie, ale w następnej akcji podczas odbicia piłki w obronie, poczułem duży ból – skomentował Żygałow.
 
Zawodnik prosto po treningu pojechał do szpitala w Kędzierzynie-Koźlu, a w konfrontacji z ZAKSĄ nie znalazł się w składzie meczowym. W poniedziałek (11 marca) przeszedł badania, które wskazały złamanie kości piątego palca w prawej dłoni. 
 
Dobrą informacją jest stan zdrowia Dejana Vincicia. Kapitan radomskiego zespołu w ostatnich tygodniach borykał się z kontuzją łydki. 
 
– Dejan przez ostatnie tygodnie trenował indywidualnie z Kubą Szyszką, a od wtorku trenuje z drużyną – powiedział drugi trener Cerrad Czarnych Wojciech Stępień.
 
Przypomnijmy, że przed Cerrad Czarnymi Radom dwa ostatnie mecze w rundzie zasadniczej PlusLigi. W sobotę 16 marca Wojskowi podejmą w hali MOSiR-u Trefl Gdańsk (godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport). Trzy dni później – we wtorek 19 marca podopieczni trenera Prygla zagrają z Asseco Resovią (godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport).