- Hurkacz odniósł wielki sukces. Największy w karierze, bo wyżej stawiam czwartą rundę w Indian Wells, niż ćwierćfinał w Dubaju. Podoba mi się zachowanie Hurkacza, nie ma w nim triumfalizmu, on się cieszy, ale widać, że on ma apetyt na więcej. Że czuje, iż może zajść w tym turnieju jeszcze dalej, do ćwierćfinału, a może do półfinału - mówi komentujący mecze w Indian Wells Tomaszewski.

 

W czwartej rundzie Hurkacz zagra z rozstawionym z numerem 24 Denisem Shapovalovem. We wtorek Kanadyjczyk wyeliminował Marina Cilicia, wygrywając 6:4, 6:2. Zdaniem Tomaszewskiego w starciu o ćwierćfinał Polak nie jest bez szans.

 

- Znowu nie będzie faworytem, więc ma tę wygodną pozycję, że jest pretendentem, że nie musi wygrać. Jak wygra, to będzie wielka radość, jak przegra, to powiemy "nic się nie stało". Wydaje mi się, że jest szansa na ćwierćfinał. Ale spokojnie, mecz po meczu, nie możemy wybiegać zbyt daleko - studzi emocje komentator.    

 

Transmisja spotkania Huberta Hurkacza z Denisem Shapovalovem w środę około godziny 20:30 w Polsacie Sport i na Polsatsport.pl. Pojedynek dwóch wielkich talentów rozpocznie się po zakończeniu zaplanowanego na godzinę 19:00 debla kobiet: Barbora Krejcikova/Katerina Siniakova - Kiki Bertens/Donna Vekic.

 

Powtórki meczu Hurkacz - Nishikori w środę o godzinie 12.30 w Polsacie Sport oraz o 16.00 w Polsacie Sport Extra.

 

WYNIKI I DRABINKA TURNIEJU ATP W INDIAN WELLS