Brzęczek „On Tour”! Austriacki sprawdzian Zielińskiego i Milika

Piłka nożna

Selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek kursuje po Europie doglądając swoich podopiecznych przed startem eliminacji do EURO 2020. W weekend przebywał w Genui na meczu Sampdorii, w Monaco odwiedził Kamila Glika. Wczoraj w Monachium z bólem musiał przyjąć pożegnanie Roberta Lewandowskiego z Ligą Mistrzów, co pozornie może dać nam bardziej wypoczętego i głodnego gry kapitana. W czwartek w Salzburgu spotka się i przyjrzy obu gwiazdom Napoli, Piotrowi Zielińskiemu i Arkadiuszowi Milikowi.

Jak to zwykle u nas bywa, gdy pojawiła się informacja, że Brzęczek jest na meczu Bayern – Liverpool pojawiły się głosy, że po co, skoro wiadomo jak gra i czego można od „Lewego” oczekiwać. Pomijam to milczeniem, tym bardziej, że Salzburg leży dosłownie rzut beretem od Monachium więc logistycznie wyprawa jest doskonale zaplanowana. Poza tym wczoraj selekcjoner spojrzał także uważnie na Davida Alabę. A dziś będzie miał okazję zrobić to samo z innymi pierwszymi rywalami Polaków w walce o mistrzostwa Europy - Austriakami. Franco Foda powołał bowiem czterech graczy klubu spod znaku „Czerwonego Byka”.


Co prawda, jeden z nich – Xavier Schlager - pauzuje dziś za kartki, ale na bokach obrony wystąpią Andreas Ulmer i Stefan Lainer, a za napastnikami pojawi się Hannes Wolf. Nieprawdopodobnie utalentowany 19-latek, kadrowicz austriackich kadr młodzieżowych, który w najbliższy czwartek może zadebiutować w pierwszej reprezentacji. I znając jego charakter, i umiejętności, Grzegorz Krychowiak i nasi obrońcy mogą nie mieć z nim łatwego życia.


Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że Austria to nasz najgroźniejszy przeciwnik w eliminacjach. Ale chyba i tak nie traktujemy go aż tak poważnie. Rankingi nie są do końca miarodajne, bo jeszcze niedawno byliśmy na piątym miejscu, a nawet za najlepszych czasów Adama Nawałki w praktyce nasza drużyna sportowo tak wysoko się nie znajdowała. Dziś jesteśmy na dwudziestym miejscu, Austria jest trzy lokaty niżej, ale patrząc na klasyfikację klubową UEFA trudno się nam z nią porównywać. Red Bull od lat odbija się co prawda boleśnie od fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale w ubiegłym sezonie był o krok od finału Ligi Europy.

 

W obecnych rozgrywkach w grupie znalazł się Rapid Wiedeń i był w niej lepszy od Spartaka Moskwa oraz Glasgow Rangers, co już daje do myślenia. W 1/16 przegrał z Interem. A w kadrze z tego klubu znajdziemy tylko rezerwowego bramkarza Richarda Strebingera. A Salzburg w imieniu całej austriackiej piłki walczy dziś o punkty, które w sezonie 2020/2012 mogą jej dać bezpośrednie miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Za tydzień w Wiedniu może nas czekać niełatwa przeprawa. Tak samo jak dziś Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. Swój pierwszy mecz z austriackimi kadrowiczami wygrali. Ale dziś tak jak 21 marca zagrają na tutejszej ziemi. A ta postawi zupełnie inne wymagania.

 

Transmisja meczu FC Salzburg - SSC Napoli w Polsacie Sport Premium 1. Początek spotkania, które skomentują Bożydar Iwanow i Artur Wichniarek od godziny 18:45. Z kolei studio przedmeczowe startuje od godz. 18:00.

 

W załączonym materiale wideo raport Artura Wichniarka oraz Bożydara Iwanowa z Salzburga oraz skrót wczorajszego meczu z udziałem Roberta Lewandowskiego.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI EUROPY

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

Bożydar Iwanow, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze