Schalke zostało zmiażdżone przez mistrza Anglii aż 7:0 - rywale zaprezentowali prawdziwy pokaz widowiskowej gry. Posada 33-letniego szkoleniowca była zagrożona już po sensacyjnej porażce 0:4 z Fortuną Dusseldorf. Wówczas jednak uznano, że kiepska postawa zespołu wynika z braku zaangażowania kluczowych piłkarzy.

Tedesco nie dokończy sezonu i pozostawia Schalke na odległej 14. pozycji w Bundeslidze. Nad miejscem spadkowym ma "bezpieczne" dziewięć punktów przewagi.

Niewiele wskazywało na to, że sezon klubu z Gelsenkirchen będzie tak zły. Po zdobyciu niespodziewanego wicemistrzostwa Niemiec, zespół opuścili kluczowi Max Meyer i Leon Goretzka, doszło wiele kontuzji, a gra zespołu się posypała.

Klub w następnym meczu poprowadzi duet Huub Stevens i Mike Bueskens.