El. Euro 2020: Alaba gotowy na Polskę! "Wygląda na to, że zagram"

Piłka nożna

David Alaba jest przekonany, że będzie mógł wystąpić przeciw Polsce w meczu inaugurującym eliminacje mistrzostw Europy. - Wszystko w porządku. Wygląda na to, że zagram w czwartek - powiedział piłkarz Bayernu Monachium.

26-letni obrońca lub pomocnik, który w ostatnich dniach uskarżał się na problemy z nerwem kulszowym, powodującym ból uda, miał później niż koledzy z kadry dotrzeć na zgrupowanie Wiedniu, gdyż jeszcze w poniedziałek w Monachium został poddany badaniom.
 
- Wszystko w porządku. Wygląda na to, że zagram w czwartek - powiedział dziennikarzom we wtorek klubowy kolega Roberta Lewandowskiego
 
Alaba przed początkiem eliminacji jest optymistą.
 
- Widzę, że kadrowicze się za sobą stęsknili, atmosfera jest dobra, wszyscy są głodni gry i sukcesów - przyznał i dodał, że Liga Narodów, w której Austriacy doznali tylko jednej porażki i zajęli drugie miejsce w grupie B3 za Bośnią i Hercegowiną, wywarła pozytywny wpływ na drużynę.
 
- Choć był to czas wzlotów i upadków, to myślę, że zespół ewaluował we właściwym kierunku - wspomniał.
 
Nie ma wątpliwości, że najważniejszym zadaniem austriackiej defensywy będzie w czwartek zatrzymanie Lewandowskiego, choć nie tylko.
 
- Jest zorientowany na cel, ciężko pracuje nad sobą. Mamy dobre relacje, w szatni świetnie się dogadujemy, sporo już razem w Bayernie doświadczyliśmy. Jednak rywale to nie tylko Lewandowski. Polacy mają sporo jakości także na innych pozycjach - tłumaczył Alaba.
 
Po niedzielnym zwycięstwie nad FSV Mainz 6:0 Bayern - dzięki lepszej od Borussii Dortmund różnicy bramek - ponownie został liderem Bundesligi, choć przerwę zimową spędził na drugim miejsce, z sześciopunktową stratą.
 
- To pokazuje, jaki mamy potencjał. Niewielu się spodziewało, że tak szybko zniwelujemy ten dystans - zaznaczył Alaba.
 
W dobrym nastroju przyjechał na zgrupowanie kadry Aleksandar Dragovic. Choć jego Bayer Leverkusen w niedzielę uległ Werderowi Brema 1:3, to austriacki obrońca od trzech kolejek odzyskał miejsce w zespole prowadzonym przez Petera Bosza.
 
- Początek nie był łatwy, ale wiedziałem, że moje zaangażowanie i umiejętności zostaną docenione. Teraz nasza współpraca układa się idealnie i mogę mówić o trenerze tylko dobrze - przyznał Dragovic.
 
O formę jest spokojny, gdyż... - Żeby wywalczyć miejsce w podstawowym składzie drużyny Bundesligi Austriak musi być trzy razy lepszy od Niemca - zaznaczył.
 
Jak poinformował 28-letni zawodnik, na razie z trenerem Franco Fodą nie zajmowali się na zgrupowaniu analizą reprezentacji Polski.
 
- Pojedynek z Lewandowskim i spółką będzie ciekawym wyzwaniem, ale nie obawiamy się Polski, bo mamy za dużo jakości w swoich szeregach - podsumował.
 
 
Austria - Polska w czwartek o godz. 20:35 w Polsacie Sport. Początek przedmeczowego studia o godz. 18:00.
ch, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze