- Nie powiedziałbym, że Mariusz jest jakiś ciężki. 120 kilogramów? Gdyby ważył 170 kilogramów, to faktycznie ciężko byłoby mi stać. Ta masa mnie nie przeraża, bo po prostu jestem czujniejszy - stwierdził przed walką z "Pudzianem" Kołecki.
 
Czy to były zawodnik Babilon MMA jest faworytem hitowego starcia na KSW 47? Mistrz olimpijski z Pekinu na początku swojej przygody z mieszanymi sztukami walki zanotował imponującą serię sześciu zwycięstw przed czasem. 
 
Po jego eksplozywnych ciosach już na początku walki padali Ivo Cuk, Łukasz Borowski, Michał Orkowski, Łukasz Łysoniewski, Wojciech Balejko oraz Dariusz Kazmierczuk. Pierwszą porażkę zaliczył dopiero w ostatniej walce - na pełnym dystansie z Michałem Bobrowskim.
 
Czy Kołecki przełoży swoją piekielną siłę także do klatki KSW? Pudzianowski znokautowany został tylko raz - z Peterem Grahamem na KSW 32 w 2015 roku. Czterokrotnie przegrywał przed czasem, ale przez poddanie. W taki sposób pokonał go także Karol Bedorf podczas ostatniego występu w KSW, gdy w pierwszej rundzie założył skuteczną kimurę.
 
Nokauty Kołeckiego z występów dla Babilon MMA w załączonym materiale wideo.

Transmisja gali KSW 47 w systemie PPV.