Po trafieniu Piątka w 68. minucie na stadionie Ernsta Happela, redaktor Borek wpadł w euforię. Z kolei Wichniarek, który jest 17-krotnym reprezentantem Polski i po raz pierwszy miał zaszczyt skomentować za mikrofonem występ swoich młodszych kolegów po fachu, również nie potrafił ukryć radości. Nasz ekspert ma powody do zadowolenia, gdyż po trudnym boju nasi reprezentanci pokonali podopiecznych Franco Fody w stolicy Austrii.

 

- Zwyciężyliśmy i chyba to jest najważniejsze, bo o stylu wygranej nie będziemy rozmawiać. Zresztą chyba nawet Jerzy Brzęczek powiedział dzień wcześniej na konferencji, że nie do końca go interesuje, abyśmy tutaj pięknie grali, a przegrali. Cóż, zagraliśmy tak, jak wszyscy widzieli – nie było tak do końca jakiegoś wielkiego pomysłu. Trochę bojaźliwie podeszliśmy do tego spotkania, ale najważniejsze, że wygraliśmy. Trzy punkty w Wiedniu to dobry prognostyk na resztę eliminacji – zaznaczył po meczu były napastnik Lecha Poznań, Widzewa Łódź, Arminii Bielefeld czy Herthy Berlin.

 


WYNIKI I TABELE EURO 2020