Fortuna 1 Liga: ŁKS nie zwalnia tempa. Podbeskidzie rozbite w Łodzi

Piłka nożna

Przez pierwszy kwadrans meczu w Łodzi można było się zastanawiać, która drużyna pewnym krokiem zmierza do ekstraklasy, a która od początku roku rozczarowuje. Ale potem wszystko wróciło do normy. ŁKS jeszcze przed przerwą strzelił Podbeskidziu dwie bramki, a cały mecz wygrał 3:0 i ma nad ekipą z Bielska już 14 punktów przewagi.

Przed spotkaniem 26. kolejki Fortuna 1 Ligi było jasne, że tylko zwycięstwo podtrzyma nadzieje Podbeskidzia na włączenie się do walki o
awans. I podopieczni Krzysztofa Brede taką świadomość ewidentnie mieli. Od pierwszego gwizdka rzucili się na gospodarzy z zaskakująco dużym animuszem. Nawet na moment nie zatrzymywał się Łukasz Sierpina przeprowadzając kolejne szarże prawą stroną. Aktywni byli Płacheta i Sabala. Wydawało się, że druga linia Podbeskidzia jest w stanie zapanować nad środkiem pola.

 

Werwy starczyło Góralom na kwadrans. Później jedyną wyróżniającą się postacią w ekipie gości był Wojciech Fabisiak. Przede wszystkim dlatego, że grający pierwszy mecz w tym roku bramkarz miał mnóstwo pracy. Z wielu sytuacji Fabisiak wychodził obronną ręką, ale... nie ze wszystkich.

 

W 16. minucie fantastyczne podanie Daniego Ramireza wykorzystał Patryk Bryła. Dla Bryły był to piąty gol w sezonie, a trzeci strzelony Podbeskidziu. W 42. minucie było już 2:0. Tym razem Bryła podawał, a efektowną bramkę zdobył Bartłomiej Kalinkowski. Konkursu na najładniejszego gola meczu Kalinkowski jednak nie wygrał. Kwadrans po przerwie jeszcze bardziej spektakularnym uderzeniem popisał 

się Rafał Kujawa. Napastnik ŁKS strzelając dziewiątego gola w sezonie został samodzielnym liderem klasyfikacji najskuteczniejszych, odskakując na dystans jednej bramki duetowi z... Bielska-Białej, czyli Sierpinie i Sabali.

 

ŁKS z czterech tegorocznych meczów wygrał cztery. Bilans bramkowy? Dziesięć do zera. Wizja awansu staje się coraz bardziej realna. Zupełnie inaczej niż dla piłkarzy Podbeskidzia, którzy w przyszłym sezonie zagrają w ekstraklasie tylko w przypadku letniego transferu.

 

Fortuna 1 Liga, 26. kolejka
ŁKS - Podbeskidzie 3:0 (2:0)
1:0 Bryła 16', 2:0 Kalinkowski 42', 3:0 Kujawa 59'

 

ŁKS: Kołba - Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Klimczak - Bryła (73. Wolski), Kalinkowski, Piątek (82. Łuczak), Bielak, Ramirez - Kujawa (61. Sekulski).
Trener: K. Moskal.

 

PODBESKIDZIE: Fabisiak - Jaroch, Wiktorski, Jończy, Oleksy - Płacheta, Rakowski (57. Mystkowski), Chopi, Palawandiszwili, Sierpina (61. Kostorz) - Sabala (70. Roginić).
Trener: K. Brede.

 

Sędzia: Mateusz Złotnicki (Lublin). Widzów: 4900. Żółte kartki: Sobociński - Jaroch, Jończy, Chopi.

Szymon Rojek, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze