Londyński maraton odbędzie się 28 kwietnia. - To niesamowite zawody, które tak wiele znaczą dla mnóstwa osób. Pozwalają co roku zebrać mnóstwo pieniędzy na cele charytatywne i pomagają ludziom pozostać w formie. Bardzo podziwiam wszystkich, którzy startują w tym biegu. Kiedyś może też to zrobię - zaznaczył Murray.

 

Były lider światowego rankingu i zdobywca trzech tytułów wielkoszlemowych po raz ostatni zaprezentował się na korcie w styczniu w Australian Open. Odpadł wówczas w pierwszej rundzie. Niedługo później poddał się operacji biodra, którego ból dokucza mu od dawna. Tuż przed imprezą w Melbourne zapowiedział, że chciałby zakończyć karierę podczas lipcowego Wimbledonu.