Przeciwnik "Wikinga" niemal wszystkie pojedynki kończył przed czasem i z pewnością w tym będzie upatrywał swojej szansy.

 

- Na pewno pierwsze rundy będą najważniejsze. Nie można spać, nie mogę przegrać tych rund. Obym nie dał się trafić. Myślę, że nie wytrzyma dziesięciu rund w dobrym tempie - przyznał Wach.

 

Bakole poprawiał swoje umiejętności na sali treningowej m.in. z Anthonym Joshuą. Kongijczyk wspomagał mistrza świata kategorii ciężkiej przed walkami m.in. z Aleksandrem Powietkinem oraz Carlosem Takamem. Walka z Wachem jest dla niego wielką szansą, by odbudować się po porażce z Michaelem Hunterem.

 

- O to chodzi, że ten zawodnik nie ma nic. On przyjecie bez stresu, będzie chciał dać jak najlepszą walkę - dodał Polak.

 

Mateusz Borek spytał też, czy prawdą jest, że Wach ma w planach wybranie się na sparingi do Tysona Fury'ego. Były mistrz świata wagi ciężkiej zmierzy się w czerwcu w Las Vegas z Tomem Schwarzem.

 

- Coś jest na rzeczy. Chodzi o Los Angeles, ale konkretów jeszcze nie znam. Najważniejsza jest jednak gala w Katowicach. Reszta nie jest ważna. O reszcie będę myślał w niedzielę po swojej walce - zaznaczył.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.