O zakończeniu kariery przez niespełna dwudziestoletniego skoczka poinformowali dziennikarze portalu Skijumping.pl.

 

Skupień urodził się 21 września 1999 roku. Na arenie międzynarodowej zadebiutował w sezonie 2015/2016, gdy wziął udział w konkursach rangi FIS Cup na Wielkiej Krokwi. Pierwszych punktów na trzecim szczeblu w rywalizacji skoczków narciarskich doczekał się jednak dopiero w zeszłym roku, gdy na sztucznej nawierzchni w Szczyrku zajął 18. miejsce. Był to już jego 27. start w "trzeciej lidze skoczków".

 

Awans do drugiej serii umożliwił mu występ w Pucharze Kontynentalnym w austriackim Stams. Na drugim szczeblu próbował swoich sił sześciokrotnie - po raz ostatni w marcu tego roku, gdy skakał w grupie krajowej podczas zawodów na Wielkiej Krokwi. Nigdy nie zdobył jednak punktów, które umożliwiłyby mu start w elicie.

 

Szerszej publiczności pokazywał się przy okazji świątecznych mistrzostw Polski. Podopieczny trenera Wojciecha Topora w 2018 roku zajął w Zakopanem 14. miejsce, uzyskując w rundzie finałowej odległość 121,5 metra. Jeszcze lepiej spisał się rok wcześniej w Wiśle, gdzie udało mu się zająć 12. lokatę, po oddaniu skoku w serii finałowej na 123 metry. We wrześniu minionego roku triumfował w Międzynarodowym Memoriale Olimpijczyków w Szczyrku.

 

Damian jest synem Wojciecha, czyli byłego skoczka narciarskiego, który razem z Adamem Małyszem i Robertem Mateją tworzył przez długi czas trzon reprezentacji Polski.