Giganci oszaleli na punkcie Francuzów. Latem wydadzą setki milionów euro

Piłka nożna
Giganci oszaleli na punkcie Francuzów. Latem wydadzą setki milionów euro
fot. Cyfrasport

Reprezentacja Francji już dawno nie udało się zdobyć ośmiu bramek w dwóch meczach, co miało miejsce w ostatnich spotkaniach eliminacji Euro 2020. Po 4:1 z Mołdawią i 4:0 z Islandią druga gwiazdka na trójkolorowych koszulkach błyszczy coraz jaśniej, a najbliższe okienko transferowe zapowiada się dla piłkarzy znad Sekwany niezwykle obiecująco.

Ubiegłe lato choć zaczęło się dla Trójkolorowych niebywałym sukcesem, dla samych zawodników skończyło się niezbyt okazale. Kluby zmienili tylko Thomas Lemar (AS Monaco na Atletico Madryt) i Steven N'Zonzi (Sevilla na AS Roma). Większość reprezentantów tym tematem się po prostu nie interesowało. Za dwa miesiące sytuacja powinna wyglądać zgoła inaczej.

 

Sumy, o których zaczyna spekulować prasa, sięgają niebotycznych kwot. Trójka: Kylian Mbappe, Paul Pogba, Antoine Griezmann może pobić wszelkie rekordy. Zinedine Zidane otwarcie stwierdził, że widzi Pogbę na Santiago Bernabeu, a Manchester United nie puści go przecież za koszyk jabłek. Mbappe wyznał, że z Paryża się nie ruszy, podobnie jak Griezmann chce pozostać wierny barwom, jednak praktycznie nikt nie wierzy w te zapewnienia.

 

Ta trójka nadaje dziś ton nie tylko na boisku, ale również jeżeli chodzi o show-biznes. Z pewnością celem ich ewentualnych letnich wojaży będzie Hiszpania. Z agentem Pogby, legendarnym Mino Raiolą, Real już nawet ponoć zaczął negocjować. Wydaje się, że kwota rzędu 150 milionów euro powinna zamknąć usta każdemu, kto będzie chciał Francuza zatrzymać na Old Trafford. No bo skoro Lucas Hernandez mógł zamienić Atletico na Bayern za 80 milionów, to czemu w jego ślady ma nie pójść kolega z reprezentacji? Wystarczy odpowiednia kwota.

 

Może się okazać, że Paryż zostanie z Neymarem, ale bez swojego młodego asa Mbappe. Nawet Katarczykom ciężko będzie się oprzeć, jeżeli Florentino Perez rzuci kwotę rzędu 300 milionów euro, a o takich właśnie prasa spekuluje. Nie jest wszakże tajemnicą, że prezes Realu obiecał Zidane'owi kopertę z 600 milionami euro na transfery własnie. Czy Królewscy rozgrzeją latem rynek transferowy do czerwoności, a ich łupem padną wszystkie wyżej wspomniane francuskie gwiazdy?

 

Z drugiej strony trzeba również wspomnieć, że nad zmianą klubu zastanawia się także Raphael Varane, który wygrał z Realem wszystko, co było do wygrania i bardzo prawdopodobne, że stanie się wkrótce nowym kolegą Wojciecha Szczęsnego w Juventusie. Pewne jest natomiast, że kolegą Hernandeza w Bayernie zostanie Benjamin Pavard, a powracający do dawnej świetności Olympique Lyon wziął na celownik 32-letniego Oliviera Giroud. Ten sam Lyon, któremu masa klubów chce podkupić Nabila Fekira, którego wartość rynkowo oscyluje wokół 50-70 milionów euro. Oj, będzie się działo latem nad Sekwaną.

 

Bez względu na to, czy jest się kibicem Trójkolorowych czy nie, nie da się oprzeć urodzie futbolu, który prezentują tamtejsi zawodnicy. Jako kibic Biało-Czerwonych jestem trochę rozczarowany stylem, w jakim drużyna Jerzego Brzęczka pokonała Austrię i Łotwę. Czuję pewien niedosyt. Nie mówię, że Lewandowski, Piątek czy Zieliński powinni się od razu wzbić na poziom Francuzów, ale mogli by chociaż delikatnie się do niego zbliżyć. Do stylu gry, który nawet postronnego widza przyciąga jak magnes.

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA LALIGA SANTANDER

Tadeusz Fogiel z Paryża, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze