Fenomen Piątka trwa

Piłka nożna

Mijają kolejne mecze, Milan wpadł w kryzys (tylko jeden punkt w ostatnich trzech meczach), Gennaro Gattuso zmienia systemy i piłkarzy, ale jedno nie uległo zmianie – Krzysztof Piątek zachwyca, strzela gole i bije kolejne rekordy. Właśnie wkroczył do elity, w której wcześniej znaleźli się tylko Vincenzo Montella, Ronaldo, Andrij Szewczenko i Diego Milito.

Od sezonu 1959/1960 tylko czterech piłkarzy zdołało strzelić minimum 20 goli w debiutanckim sezonie Serie A. Dokonali tego Włoch Montella (w sezonie 1996/1997 zdobył 22 gole w 28 spotkaniach dla Sampdorii), Brazylijczyk Ronaldo (w sezonie 1997/1998 zaliczył 25 goli w 32 meczach Interu Mediolan), Ukrainiec Szewczenko (1999/2000 – 24 gole w 32 spotkaniach Milanu) i Argentyńczyk Milito (2008/2009 – 24 bramki w 31 meczach Genoi). Do „kanarkowego rekordzisty” brakuje więc „tylko” pięciu goli.

 

Montella w sumie uzbierał na boiskach Serie A 141 goli, Ronaldo zanotował 58 trafień, ale błyszczał także w barwach Barcelony i Realu Madryt. Szewczenko strzelił łącznie 127 goli, a Milito na poziomie Serie A – 86. Piątek już wymieniany jest w gronie tych wielkich snajperów.

 

A to nie ostatnie słowo polskiego napastnika. 23-latek z Dzierżoniowa ma niezwykłą lekkość znajdowania się w dogodnych sytuacjach i szybkość podejmowania decyzji. W Serie A przed aktualną, 30. kolejką tylko... Arkadiusz Milik miał niższą średnią kontaktów z piłką potrzebnych do zdobycia bramki. Napastnik Napoli potrzebuje bowiem średnio 40 dotknięć futbolówki, aby zaliczyć trafienie. Piątek w tej klasyfikacji jest drugi i notuje 40 kontaktów z piłką, Quagliarella – 49, Muriel – 53, a Mauro Icardi – 55. To niezwykły dar dwójki polskich strzelców.

 

Teraz przed Piątkiem kolejne potwornie trudne zadania – najpierw mecz z Juventusem na Allianz Stadium (6.4). W potyczce z Giorgio Chiellinim i Leonardo Bonuccim może nastraszyć dominatora Serie A, zmierzający po mistrzostwo Italii zespół ćwierćfinalisty Ligi Mistrzów. Ale jeszcze w tym miesiącu Milan zagra dwa mecze z Lazio Rzym – 13 kwietnia w lidze na San Siro, a 24 kwietnia także u siebie rewanż w półfinale Coppa Italia (w Rzymie było 0:0). Te spotkania mogą zaważyć o losach sezonu, pozwolić myśleć o kwalifikacji Milanu do europejskich pucharów, a zwłaszcza do Ligi Mistrzów. Dla Piątka zaś to szansa na pobicie rekordów wspomnianej wyżej czwórki z Ronaldo na czele.

Mecze Serie A można oglądać na antenach Eleven Sports.

Marcin Lepa, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze