City miało za sobą dwanaście zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Nic nie zapowiadało, żeby ta seria miała się skończyć w środowy wieczór. Cardiff było ostatnią drużyną ze strefy spadkowej, która miała jeszcze szanse pozostać w Premier League. Szanse bardzo małe.

Zgodnie z przewidywaniami gospodarze absolutnie zdominowali boiskowe wydarzenia. Goście w pierwszej połowie nie potrafili oddać nawet strzału na bramkę Edersona. Wynik otworzył już w 6. minucie Kevin De Bruyne. Wydawało się, że spotkanie może się zakończyć wysoką porażką ekipy z Walii. Drugiego gola udało się jednak strzelić dopiero przed przerwą. Na listę strzelców wpisał się Leroy Sane.

Mimo wielu prób i strzałów na bramkę Neila Etheridge'a, gospodarze nie potrafili podwyższyć rezultatu. Piłkarze Cardiff rzadko kiedy zapędzali się pod bramkę Edersona. Wtedy też kibice gości zaczęli szyderczo klaskać. Więcej goli nie zobaczyliśmy. Manchester City znowu przeskoczył Liverpool i jest liderem Premier League.

Manchester City - Cardiff 2:0 (2:0)
Bramki: De Bruyne 6, Sane 44

Walcząca o pierwszą czwórkę Chelsea podejmowała na własnym obiekcie Brighton, które cały czas nie mogło być pewne utrzymania. Gospodarze na pierwszego gola czekali do 38. minuty. Pierwsze trafienie zaliczył Oliver Giroud, któremu asystował Callum Hudson-Odoi. Anglik zaczął mecz w Premier League w pierwszym składzie Chelsea po raz pierwszy w swojej karierze.

Po godzinie gry było 2:0. Eden Hazard otrzymał podanie od Rubena Loftusa-Cheeka, łatwo minął jednego z zawodników Brighton i pokonał golkipera gości. Do asysty Anglik po chwili dołożył gola. "The Blues" mogli już zwolnić tempo i spokojnie dokończyć spotkanie. Maurizio Sarri mógł przeprowadzić zmiany, a wynik nie uległ zmianie.

Chelsea - Brighton 3:0 (1:0)
Bramki: Giroud 38, Hazard 60, Loftus-Cheek 63

O miejsce w top4 stara się również Tottenham. "Spurs" udanie zainaugurowali otwarcie nowego stadionu. Ekipa Mauricio Pochettino pokonała Crystal Palace 2:0 i wskoczyła na trzecie miejsce w tabeli. Czwarty jest Arsenal, piąta Chelsea, a szósty Manchester United.

Tottenham - Crystal Palace 2:0 (0:0)
Bramki: Son 55, Eriksen 81

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA PREMIER LEAGUE