O sile drużyny z Eden Arena świadczą także wyniki osiągane w Lidze Europy. Lider czeskiej ekstraklasy pokonał takich rywali jak Genk i Sevilla, a już w najbliższy czwartek zagra z Chelsea pierwszy mecz ćwierćfinału. 

 

Przed starciem z Duklą statystycy przypominają, że Slavia ma patent na sobotniego rywala. Z 15 meczów wygrała 8 razy, przegrała tylko raz. W golach jest 24:8 dla drużyny Trpisovsky'ego, która w rundzie jesiennej pokonała Duklę 4:1. W tabeli Fortuna Ligi drużyny ze stolicy Czech dzieli przepaść 46 punktów. 

 

Drugi trener Sparty Jaroslav Köstl powiedział, że na stadionie Na Julisce jego drużyna ma zagrać skutecznie i zdobyć trzy punkty.

 

- Kluczowe będzie to, jak piłkarze podejdą do meczu. Dukla gra teraz o życie, a starcia z takimi przeciwnikami nie należą do najłatwiejszych. Przestrzegam, nie możemy jej lekceważyć - mówi asystent trenera.

 

Wracający po kontuzji Petr Ševčík także spodziewa się trudnej przeprawy na stadionie Dukli.

 

- Myślę, że gospodarze przede wszystkim będą się solidnie bronić. To do nas będzie należała inicjatywa, sądzę, że uda nam się strzelić gole. Musimy jednak pokazać pełne zaangażowanie i koncentrację, bo to rywale nie mają nic do stracenia - ocenia pomocnik Slavii. Wtóruje mu Jaroslav Zelený. 

 

- W każdym meczu Dukla gra o być albo nie być w ekstraklasie. Zajmują ostatnie miejsce, ale nie oznacza to wcale, że czeka nas łatwe spotkanie. My chcemy jednak wygrać i przedłużyć naszą zwycięską serię. Wierzę, że na stadionie będzie dużo naszych kibiców, którzy stworzą wspaniałą atmosferę - powiedział obrońca lidera rozgrywek.

 

Mając na uwadze czwartkowy mecz z Chelsea trener Trpisovsky być może pozwoli odpocząć piłkarzom z podstawowej jedenastki. 

 

- To bardzo ważne, aby gracze mieli czasem chwilę oddechu. Rozgrywki są bardzo wymagające. Mamy przecież bardzo dobrych piłkarzy, którzy czekają na swoją szansę - zasugerował Köstl.

 

Najskuteczniejszym strzelcem Slavii jest Miroslav Stoch, który w tym sezonie zdobył 11 bramek, a przy dziewięciu asystował. Dwa razy pokonał bramkarza Dukli w spotkaniu rundy jesiennej. Gole strzelili w tedy też Vladimir Coufal i Nigeryjczyk Peter Olayinka, który w sezonie 2016/2017 był wypożyczony do Dukli i w jej barwach rozegrał 29 spotkań.    

 

Gospodarze bardzo źle zaczęli 2019 roku. Z siedmiu meczów wygrali tylko jeden i spadli na sam dół ligowej tabeli. W czterech ostatnich kolejkach sezonu zasadniczego piłkarzy Romana Skuhravego czeka bardzo trudne zadanie. Sobotnim spotkaniem ze Slavią rozpoczynaja bowiem serię starć z drużynami ze ścisłej czołówki. 

 

Transmisja meczu FK Dukla Praga - SK Slavia Praga od godziny 18.55 na Polsatsport.pl.

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA FORTUNA LIGI