Po pierwszej połowie niespodziewanie prowadzili goście. Prowadzenie w 39. minucie dał im Marc Cardona.

 

Po przerwie Real miał przewagę, ale w kluczowych momentach podopiecznym trenera Zinedine'a Zidane'a brakowało dokładności. Wyrównać udało im się w 59. minucie za sprawą Karima Benzemy, a w 81. francuski napastnik zapewnił swojej ekipie zwycięstwo.

 

Walka o tytuł mistrza Hiszpanii może praktycznie zakończyć się jeszcze w sobotę. O godzinie 20.45 Barcelona podejmie wicelidera Atletico Madryt, nad którym ma osiem punktów przewagi. Jeśli "Duma Katalonii" wygra, będzie miała o 11 "oczek" więcej niż Atletico i o 13 więcej od Realu, a do zdobycia pozostanie 21.

 

Trudno spodziewać się, że Barcelona roztrwoni przewagę biorąc pod uwagę, że czekają ją mecze z przeciętnymi lub słabymi rywalami: Huescą, Realem Sociedad San Sebastian, Alaves, Levante, Celtą Vigo, Getafe i Eibar.

 

WYNIKI I TABELA LA LIGI