Przed poniedziałkowym meczem Wisłą Płock zajmuje piętnastą pozycję w tabeli Lotto Ekstraklasy, ma tyle samo punktów co ostatnie Zagłębie Sosnowiec, a do pierwszego "bezpiecznego" miejsca traci cztery. Śląsk także po rundzie zasadniczej zagra w grupie zespołów walczących o pozostanie w lidze. Podopieczni Vítezslava Lavicki zdobyli 31 punktów  i zajmują 11. miejsce. Do ósmego w tabeli Lecha tracą punktów 12.

 

- Wiem, że Wisła dopiero co zmieniła trenera. Nie sądzę jednak, że wszystkie analizy gry rywali są teraz do wyrzucenia. Może nastąpią jakieś zmiany w ich składzie, może tez w sposobie gry, ale nowy szkoleniowiec nie zmieni wszystkiego tak od razu - powiedział Lavicka.

 

Za Wisłą  nie przemawiają wyniki pierwszych meczów Ojrzyńskiego w nowych klubach. Gdy objął Arkę Gdynia, przegrał z Lechią Gdańsk 1:2. W pierwszym meczu w Górniku zabrzanie przegrali 0:3 z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Gdy rozpoczął pracę w Podbeskidziu Bielsko- Biała, zdobył punkt po remisie 0:0 z Ruchem Chorzów. Jedynie Korona Kielce odniosła zwycięstwo w pierwszym meczu Ojrzyńskiego, wygrywając z Cracovią 2:1.

 

W meczu w Płocku w ekipie gości zabraknie kontuzjowanych Mateusza Radeckiego i Łukasza Brozia. Powinien za to zagrać Krzysztof Mączyński, który "odpokutował" nadmiar żółtych kartek podczas zremisowanego 0:0 spotkania z Miedzią Legnica. Brak byłego reprezentanta Polski był wtedy bardzo widoczny. W takiej samej sytuacji był Robert Pich, który zapewne tez pojawi się na płockiej murawie. Skład gości może nieco zaskoczyć kibiców, ale dla Śląska to będzie trzeci mecz w ciągu tygodnia, trener Lavicka może więc wprowadzić sporo zmian.

 

W porównaniu z ostatnim spotkaniem z Piastem Gliwice w podstawowym składzie Wisły pojawi się trzech nowych zawodników: Mateusz Szwoch, Ricardinho oraz Karol Angielski, a dodatkowo w kadrze meczowej pojawił się Oskar Zawada. 

 

Relacja i wynik na żywo z meczu Wisła Płock - Śląsk Wrocław od godziny 18:00.


WYNIKI I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY