Według doniesień portalu poświęconemu drużynie mistrza Polski - legia.net, władze warszawskiego klubu osiągnęły porozumienie ws. rozwiązania kontaktu. Serwis poinformował o szczegółach tego kompromisu.

 

 

Według kontraktu, który wszedł w życie 13 sierpnia zeszłego roku, Sa Pinto miał pracować w klubie z Łazienkowskiej 3 przez trzy lata, czyli do końca sezonu 2020/21. I właśnie do 30 czerwca 2021 roku Portugalczyk miał pobierać pensję z kasy klubowej Legii. Teraz jednak okazuje się, że udało się wynegocjować korzystne warunki rozstania ze szkoleniowcem z Półwyspu Iberyjskiego.

 

Co prawda, Legia nadal będzie płaciła 46-latkowi, ale najpóźniej do kwietnia 2020 roku. - Z tym zastrzeżeniem, że jeśli Sa Pinto znajdzie wcześniej pracę, to Legia przestaje mu płacić - pisze legia.net. Przypomnijmy, że Portugalczyk zarabiał ok. 150 tysięcy złotych miesięcznie!

 

Sa Pinto został zwolniony po wyjazdowej porażce z Wisłą Kraków (0:4). Zespół z Łazienkowskiej 3 poprowadził w 28 meczach. Pod jego wodzą Legia wygrała 17 razy, 7 razy zremisowała i 6-krotnie musiała uznać wyższość rywali.

 

WYNIKI I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY