Rzuty z dystansu Przemysława Zamojskiego ustawiły w lepszej pozycji Stelmet Eneę na początku meczu - było 9:4. Anwil odpowiedział na to małą serią 6:0, a mecz się zdecydowanie wyrównał. Później dobry fragment miał Josip Sobin, a włocławianie długo utrzymywali małą przewagę. Dzięki trafieniu Aarona Broussarda po 10 minutach było 27:25 dla gości. Dzięki Amerykaninowi przewaga ekipy trenera Igora Milicicia wzrosła nawet do 10 punktów w drugiej kwarcie. Zielonogórzanie gonili wyniki - odpowiedzialni byli za to głównie Zamojski i Sakić. Chorwat doprowadził po chwili do wyrównania. Po trójkach Łukasza Koszarka i Quintona Hosleya gospodarze wygrywali po pierwszej połowie 52:49.

 

Zaraz na początku trzeciej kwarty Anwil wrócił na prowadzenie, a po kontrze wykończonej przez Chase’a Simona wynosiło ono już pięć punktów. Faulem dyskwalifikującym został ukarany Michał Ignerski, a ekipa trenera Igora Jovovicia doprowadziła najpierw do remisu, a po trójce Żeljko Sakicia zdobyła przewagę. Po 30 minutach było 79:74. Początek kolejnej kwarty znowu był lepszy dla zespołu z Włocławka, który zanotował serię 11:2 i był w korzystniejszej sytuacji. Teraz to Stelmet Enea musiał gonić - udawało się to dzięki kolejnym akcjom Łukasza Koszarka i Markela Starksa. To właśnie po trafieniu tego ostatniego zielonogórzanie zwyciężyli ostatecznie 93:91.

 

 

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Anwil Włocławek 93:91 (25:27, 27:22, 27:25, 14:17)

 

Stelmet Enea BC Zielona Góra: Markel Starks 18, Przemysław Zamojski 15, Zeljko Sakic 15, Łukasz Koszarek 13, Michał Sokołowski 12, Darko Planinic 11, Quinton Hosley 6, Adam Hrycaniuk 3, Michael Humphrey 0

 

Anwil Włocławek: Aaron Broussard 19, Jarosław Zyskowski 15, Josip Sobin 13, Kamil Łączyński 10, Szymon Szewczyk 9, Chase Simon 9, Michał Ignerski 9, Ivan Almeida 7, Walerij Lichodiej 0, Aleksander Czyż 0

 

WYNIKI I TERMINARZ ENERGA BASKET LIGI