Gospodarze dobrze rozpoczęli to spotkanie, zaskakując rywali najpierw serią punktowych zagrywek Wojciecha Żalińskiego (6:2), a potem szczelnym blokiem (6–0 w tym elemencie w całym secie). Drużyna z  Radomia utrzymywała przewagę, choć w końcówce PGE Skra próbowała odrobić straty (23:21). Autowy atak Milada Ebadipoura zakończył seta (25:21).

 

W drugiej partii role się odwróciły. Tym razem to bełchatowianie uzyskali od początku zdecydowaną przewagę (1:6), którą długo utrzymywali. Gospodarze zdołali odrobić straty (16:16), ale decydujące akcje padły łupem bełchatowian. Skuteczny atak Artura Szalpuka ustalił wynik na 23:25. Set numer trzy również przebiegał po myśli siatkarzy z Bełchatowa. Już na początku błysnął w polu zagrywki Mariusz Wlazły (1:4), potem goście jeszcze powiększyli dystans (2:8). Gospodarze próbowali odrabiać straty, ale PGE Skra zdołała dowieźć przewagę do końca. Skuteczny blok Ebadipoura zamknął tę część meczu (21:25).

 

Czwarta odsłona była bardziej wyrównana od poprzednich. Na przestrzeni seta przewaga przechodziła z rąk do rąk, a zwieńczyła go rywalizacja na przewagi. Cerrad Czarni pierwsi mieli piłkę setową (24:23) – i choć bełchatowianie zdołali wyrównać – skuteczny atak Norberta Hubera i blok dały radomianom rozstrzygające punkty (26:24). W tej sytuacji zwycięzcę pierwszego meczu o 5. miejsce miał wyłonić tie-break. W nim, przy zmianie stron minimalną zaliczkę mieli gospodarze (8:7). W końcówce nie zabrakło emocji i znów decydowała gra na przewagi. Zwycięsko wyszli z niej siatkarze z Radomia, a as serwisowy Michała Ostrowskiego ustalił wynik na 16:14.  MVP: Tomasz Fornal

 

Mecze o 5. miejsce PlusLigi (do 2 zwycięstw):

2019-04-13: Cerrad Czarni Radom – PGE Skra Bełchatów 3:2 (25:21, 23:25, 21:25, 26:24, 16:14) 
2019-04-16: PGE Skra Bełchatów – Cerrad Czarni Radom (wtorek, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport)
2019-04-25: Cerrad Czarni Radom – PGE Skra Bełchatów (ewentualnie; czwartek, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport).

 

WYNIKI I TERMINARZ PLUSLIGI