Oba zespoły zajęły przeciwległe pozycje w tabeli przed fazą play-off. Ekipa Perugii wygrała rundę zasadniczą, natomiast siatkarze Vero Volley uplasowali się na ósmej lokacie, rzutem na taśmę awansując do decydujących batalii. Z tego powodu murowanym faworytem byli Wilfredo Leon i spółka. Pierwsze starcie faktycznie padło łupem kandydata do scudetto, ale w drugim starciu lepsi okazali się adwersarze, którzy zwyciężyli po tie-breaku.

 

To sprawiło, że potrzebne było trzecie starcie o być albo nie być w strefie medalowej. Grający pod presją zawodnicy z Perugii stanęli na wysokości zadania, chociaż trzeba przyznać, że goście postawili twarde warunki. Wystarczy przytoczyć wyniki dwóch pierwszych partii, w których Vero Volley doszło do bariery 22 oczek.

 

Najbardziej jednostronna była trzecia partia, w której goście stracili na animuszu. Od samego początku ekipa Bernardiego przejęła inicjatywę i konsekwentnie powiększała przewagę, ostatecznie wygrywając do 17 i cały mecz bez straty seta.

 

Najlepiej punktującym był tradycyjnie Leon, który zgromadził na swoim koncie 17 punktów (15 w ataku, dwa asy serwisowe). Wtórował mu Aleksandar Atanasijević z jedenastoma oczkami.

 

W drugiej parze ćwierćfinałowej, która rywalizowała ze sobą w sobotnie popołudnie, także pachniało sensacją. Trentino zanotowało bowiem wpadkę w starciu z Padwą, przegrywając mecz numer dwa, dodatkowo 0:3. Na własnym parkiecie siatkarze z Trydentu szybko wyciągnęli wnioski i powtórzyli rezultat z pierwszej konfrontacji, w której wygrali 3:0.

 

Awans do półfinału uzyskały wcześniej zespoły Azimut Leo Shoes Modena z Bartoszem Bednorzem oraz Lube Civitanova.

 

W półfinałach dojdzie do pojedynku dwóch reprezentantów Biało-Czerwonych. Perugia z Leonem "skrzyżuje rękawice" z Modeną Bednorza. W drugiej parze Trentino zmierzy się z Lube.

 

Sir Safety Conad Perugia - Vero Volley Monza 3:0 (25:22,25:22,25:17)

 

Diatec Trentino Volley - Kioene Padova 3:0 (25:18,25:23,25:17)

 

WYNIKI I TERMINARZ SERIE A1