Skandal w Belgii. Kibole górą, hit kolejki nie został dokończony

Piłka nożna
Skandal w Belgii. Kibole górą, hit kolejki nie został dokończony
fot. PAP/Panoramic

Mecz Standardu Liege z Anderlechtem Bruksela okrzyknięto hitem kolejki belgijskiej ekstraklasy piłkarskiej. Niestety nie udało się go rozegrać, bo już w pierwszej połowie piątkowego spotkania dali o sobie znać stadionowi chuligani. Sędzia dwukrotnie przerywał grę, zawodnicy schodzili do szatni, by ostatecznie już nie wrócić na boisko. Działacze Anderlechtu spodziewają się, że federacja nałoży na nich bardzo wysoką karę.

Ultrasi Anderlechtu przyjechali na piątkowy mecz wyposażeni w ogromną ilość materiałów pirotechnicznych. Zaczęli ich używać tuż po pierwszym gwizdku sędziego. Niestety nie poprzestali na samym odpalaniu rac i petard na trybunach, większość z nich rzucali na boisko. Pierwszy raz arbiter przerywał spotkanie po zaledwie kilku minutach gry.

Po kilkunastu minutach przerwy piłkarze wrócili na boisko, ale nie na długo. W 22. i 29. minucie meczu Standard strzelił dwa gole, które podziałały na przyjezdnych kibiców jak płachta na byka. Na boisko znów posypały się odpalone materiały. Sędzie ponownie kazał piłkarzom opuścić plac gry. Sam udał się na naradę ze swymi asystentami i delegatami, po chwili zapadła decyzja, że mecz nie zostanie wznowiony.  

 

- To zachowanie jest niedopuszczalne. Rozumiemy niezadowolenie z wyników, piłka nożna to gra intensywnych emocji, ale nie agresja. Przepraszamy wszystkim, którzy kochają futbol - napisały władze Anderlechtu w mediach społecznościowych.

 

Przez kolejny wybryk kibiców Anderlecht prawdopodobnie zostanie ukarany wysoką grzywną, w grę wchodzi także walkower za niedokończone spotkanie. To może być bardzo dotkliwe, obecnie jego strata do lidera - Genk - wynosi już 12 punktów. Anderlecht zajmuje piąte miejsce, które nawet nie daje miejsca w kwalifikacjach Ligi Europy.  

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA JUPILER PRO LEAGUE

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze