Do zapewnienia tytułu liderowi wystarczył w niedzielę remis. Tydzień wcześniej piłkarze ze stolicy Francji nie wykorzystali pierwszej szansy w spotkaniu ze Strasbourgiem (2:2).

 

Teraz znów muszą odłożyć świętowanie. Przegrali z wiceliderem Lille 1:5, co oznacza, że na sześć kolejek przed końcem rozgrywek mają 81 punktów (plus zaległy mecz) i o 17 wyprzedzają swojego niedzielnego rywala.

 

Bramki dla Lille zdobyli Iworyjczyk Nicolas Pepe, Jonathan Bamba, Brazylijczyk Gabriel, Portugalczyk Jose Fonte, a jedna padła po samobójczym uderzeniu Belga Thomasa Meuniera.

 

PSG odpowiedział tylko trafieniem Hiszpana Juana Bernata - w 11. minucie na 1:1. Ten sam zawodnik w 36. minucie zobaczył czerwoną kartkę i goście do końca meczu grali w osłabieniu.

 

W siedmiu poprzednich potyczkach z Lille, w tym pięciu w Ligue 1, zawsze górą był zespół z Paryża.

 

To druga ligowa porażka ekipy Thomasa Tuchela w obecnym sezonie. Poprzednią poniosła 3 lutego z trzecim obecnie w tabeli Olympique Lyon (1:2). 

 

WYNIKI I TABELA LIGUE 1