Kurek po zdobyciu złotego medalu i nagrody MVP mistrzostw świata 2018 zalicza znakomity sezon na parkietach PlusLigi i – zdaniem ekspertów – jego pozycja pierwszego atakującego reprezentacji Polski siatkarzy jest na tę chwilę niepodważalna. Wśród tych, którzy mają największe szanse na bycie jego głównym zmiennikiem, najczęściej wymienia się Konarskiego. Popularny "Konar" – dwukrotny mistrz świata – jest niezwykle doświadczonym zawodnikiem i bardzo dobrym graczem zadaniowym. Bezpośrednia rywalizacja z Kurkiem jest dla niego doskonałą okazją, by po raz kolejny potwierdzić swój akces do reprezentacji.

Sezon po złocie

Nie ma wątpliwości, że Kurek jest obecnie największą gwiazdą PlusLigi. Jego nazwisko działa na kibiców jak magnes i niejeden z nich musiał odstać swoje w kolejce po bilet, by zobaczyć w akcji słynnego siatkarza. Do jego postawy na parkiecie nie było do tej pory większych zastrzeżeń. Zagrał kilka kapitalnych spotkań, a wiele z jego efektownych ataków zapadło w pamięć sympatykom siatkówki. Już siedem razy w obecnych rozgrywkach uznawano go za najlepszego gracza (MVP) meczu.

 

Instrukcja wbijania gwoździa. Autor: Bartosz Kurek (WIDEO)

Od początku sezonu jest w znakomitej dyspozycji. Nie przytrafiła mu się poważniejsza wpadka, jakiś fatalny mecz, choć musiał w ostatnim czasie walczyć z licznymi przeciwnościami. Zaczął sezon w Stoczni Szczecin, ale projekt ten upadł w grudniu z przyczyn finansowych. Kurek musiał szukać nowego pracodawcy, na szczęście znalazł go szybko i nie stracił wiele czasu. Gdy już trafił do Warszawy, bodaj w drugim meczu w barwach ONICO nabawił się urazu, który – na szczęście na krótko – wykluczył go z gry.

W fazie zasadniczej Kurek prezentował równą, wysoką formę. Kibice zadają sobie jednak pytanie, jak długa przerwa wpłynie na dyspozycję siatkarzy ONICO? Po raz ostatni zagrali oni o punkty niemal miesiąc temu! 20 marca, w ostatniej kolejce fazy zasadniczej ograli 3:0 Chemika Bydgoszcz. Jastrzębianie też jednak musieli swoje odczekać. Szybko, bo w dwóch meczach uporali się w ćwierćfinale z PGE Skrą Bełchatów i spotkanie na Torwarze zagrają po ponad dwóch tygodniach bez gry.

Gra Konarskiego w zasadniczej części sezonu falowała. Oprócz dobrych spotkań zdarzały mu się występy zdecydowanie słabsze. Miał jednak dobrego zmiennika w osobie Jakuba Buckiego, dzięki czemu trenerzy pozwalali mu odpocząć w chwilach słabości.

Pokaz swych ogromnych możliwości atakujący Jastrzębskiego Węgla zademonstrował w ćwierćfinałowych bojach z PGE Skrą. Tak, jakby na najważniejszą część sezonu zachował najlepszą dyspozycję. Pierwszy mecz z mistrzami Polski, wygrany przez jastrzębian 3:2, był jego popisem: zdobył 32 oczka – z 49 ataków skończył 29 (59% skuteczności), dwa punkty dołożył blokiem, a jeden zagrywką. Bez dwóch zdań został MVP tego starcia, najlepszego w jego wykonaniu w obecnym sezonie PlusLigi.

 

32 punkty! Wielki mecz Konarskiego przeciwko PGE Skrze (WIDEO)

Dziennikarze znów mogli pisać, że "Konar zapłonął", a zawodnik potwierdził dobrą formę również w drugim meczu. Jastrzębski Węgiel pewnie wygrał w Bełchatowie 3:0, a Konarski był najlepiej punktującym zawodnikiem gości.

– Wiadomo, że najlepiej trzeba grać w play-offach, bo to one decydują o medalach – przyznał po wyeliminowaniu mistrza Polski i dodał: – Walka o medale to był cel, jaki sobie założyliśmy przed sezonem. To udało się spełnić, ale oczywiście nie spoczniemy na laurach... Apetyty mamy większe, teraz czas na ONICO. Wiemy, jak mamy z nimi grać, więc postaramy się awansować do finału.

Kurek – Konarski 3:1

Kurek i Konarski stawali naprzeciw siebie w obecnym sezonie już czterokrotnie. Po raz pierwszy Kurek zawitał do Jastrzębia-Zdroju w październiku, jeszcze ze Stocznią Szczecin. Mecz w ramach trzeciej kolejki był popisem tego zawodnika. Grał znakomicie, a końcówka trzeciej partii – gdy z wyniku 24:21 dla gospodarzy, przyjezdni wyszli na 25:27 – była jego popisem. Atakujący Stoczni zasłużenie zgarnął statuetkę MVP, a jego drużyna pewnie wygrała 3:0.

Do drugiej wizyty Kurka w hali jastrzębian doszło niespełna dwa miesiące później, gdy siatkarz ten przeniósł się już do ONICO. Tego starcia ani Kurek, ani Konarski nie wspominają miło. W drugim secie atakujący drużyny ze stolicy zbyt mocno wygiął się przy ataku i doznał urazu; kilka minut później opuścił boisko i udał się do szatni. Jak się później okazało, była to niegroźna kontuzja mięśni brzucha. Konarski pojawił się na parkiecie tylko w dwóch pierwszych setach. Wypadł słabo, wywalczył sześć punktów, miał 31% skuteczności w ataku. Jastrzębianie przegrali to spotkanie 2:3.

Starcie numer trzy to półfinał Pucharu Polski w hali Orbita we Wrocławiu. Tym razem górą była drużyna Konarskiego, a ekipa ze stolicy, która na turniej Final Four jechała z wielkimi apetytami, nie potrafiła wiele zdziałać... ONICO przegrało 0:3, a w trzeciej partii uległo rywalom aż 14:25!

Ostatnia dotychczas konfrontacja drużyn obu atakujących miała miejsce w połowie marca, w końcówce fazy zasadniczej. Jastrzębianie musieli wygrać na Torwarze, by podtrzymać marzenia o zajęciu drugiego miejsca w tabeli. Wygrali gospodarze i to oni uzyskali bezpośredni awans do półfinałów. Kurek zaprezentował się lepiej od swego rywala (57% skuteczności w ataku, Konarski tylko 39%).

Starcia drużyn Konarskiego i Kurka w obecnym sezonie:

3. kolejka PlusLigi (21 października):

Jastrzębski Węgiel – Stocznia Szczecin 0:3 (22:25, 24:26, 25:27) [SKRÓT MECZU]

Punkty: Konarski (12) – Kurek (17).

12. kolejka PlusLigi (16 grudnia):

Jastrzębski Węgiel – ONICO Warszawa 2:3 (22:25, 17:25, 25:19, 25:20, 11:15) [SKRÓT MECZU]

Punkty: Konarski (6) – Kurek (12).

Półfinał Pucharu Polski (Wrocław, 26 stycznia):

ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel 0:3 (22:25, 23:25, 14:25) [SKRÓT MECZU]

Punkty: Konarski (16) – Kurek (16).

25. kolejka PlusLigi (17 marca):

ONICO Warszawa - Jastrzębski Węgiel 3:0 (27:25, 25:15, 25:21) [SKRÓT MECZU]

Punkty: Konarski (8) – Kurek (13).

Drużyny, w których grał Kurek, wygrały więc z Jastrzębskim Węglem trzykrotnie, nie można jednak zapomnieć o gładkim zwycięstwie jastrzębian nad ONICO w półfinale Pucharu Polski.

Jak będzie w grach półfinałowych, w których rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw? Kibice z pewnością liczą na zaciętą, pełną emocji rywalizację. Siatkarskie grzmoty mają zapewnić dwaj czołowi polscy atakujący...

 

Półfinały PlusLigi (do 2 zwycięstw):

 

ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel 0–0


2019-04-16: ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel (wtorek, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport)
2019-04-19: Jastrzębski Węgiel – ONICO Warszawa (piątek, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport)
2019-04-24: ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel (ewentualnie; środa, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport).

 

Aluron Virtu Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1–0

2019-04-13: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron Virtu Warta Zawiercie 1:3 (25:20, 22:25, 22:25, 22:25)
2019-04-17: Aluron Virtu Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (środa, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport)
2019-04-24: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron Virtu Warta Zawiercie (ewentualnie; środa, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport).

 

WYNIKI I TERMINARZ PLUSLIGI