Przenosiny na Santiago Bernabeu mogą być jednak mocno utrudnione przez jego charakter oraz żonę-menadżerkę. Napastnik stracił bardzo dużo w oczach działaczy" Królewskich" głównie przez kontrowersyjny komentarze Wandy Nara, jego partnerki. W Madrycie istnieje przekonanie, że sprowadzenie Icardiego mogłoby spowodować wiele zgrzytów w szatni Realu Madryt.

 

Wszystko może się jednak zmienić, jeśli Icardi dojdzie do wysokiej formy strzeleckiej. Niewykluczone, że Interowi będzie zależało na sprzedaży byłego kapitana, który nie jest zbyt popularny wśród kibiców. O Argentyńczyka rywalizuje kilka klubów - w tym właśnie Real Madryt. To właśnie tam chciałby trafić 25-latek. W grze pozostają jeszcze m.in. kluby z Serie A - Juventus oraz Napoli. Swoje zainteresowanie wyraża również Atletico, ale tylko w przypadku odejścia Diego Costy bądź Antoine'Griezmanna.

 

Klauzula odstępnego za Icardiego wynosi 110 milionów euro, ale ostatnio we włoskich mediach pojawiła się informacja, że Inter będzie skłonny do zaakceptowania dwa razy niższej oferty.

 

Napastnik wrócił do pierwszego składu "Nerazzurrich" na początku kwietnia. Zdążył już rozegrać trzy spotkania, w których strzelił gola i zaliczył dwie asysty.


WYNIKI I TABELA SERIE A