Adrian Brzozowski: Jak mocno sytuacja z Muzajem i nieudanym transferem medycznym komplikuje sytuację ONICO przed rewanżem z Jastrzębskim Węglem?

 

Stephane Antiga: Nie komplikuje jej za bardzo. Musimy koncentrować się na własnej grze. Wiadomo, że Kurek nie będzie grał, ale jeśli Kwolek będzie w stanie zagrać w piątek to może być różnie. Pozostali są w formie, co pokazali we wtorek. Nawet jeśli mamy problemy i nie gramy podstawowym składem to jestem pewny, że jesteśmy w stanie wygrać w Jastrzębiu.

 

Bartosz Kwolek doznał kontuzji podczas meczu z Jastrzębskim Węglem. To trudna sytuacja, bo ograniczają was limity obcokrajowców na boisku.

 

Tak, dlatego Graham Vigrass nie grał dalej. Jan Nowakowski zagrał bardzo dobrze i podobnie, jak Sharone Vernon Evans jest dobrze przygotowany.

 

Za Wami prawie miesiąc przerwy. Czekaliście na kolejny mecz ligowy 27 dni. Wydawało się, że będzie to szansa na odpoczynek, wyleczenie kontuzji. Rzeczywistość pokazuje jednak zupełnie coś innego. Ekipy, które awansowały bezpośrednio do półfinału straciły formę.

 

Naszym celem było skończenie fazy zasadniczej na drugim miejscu. To było dla nas ważne. Graliśmy dwa razy z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, ale presja w takich meczach nie jest taka sama. Mimo, że przerwa była długa, to wczoraj graliśmy dobrze. Nie miało to wpływu na naszą porażkę.

 

Czy marzenie warszawskiej drużyny, czyli medal, mocno się oddaliło?

 

Trzeba grać trochę lepiej, żeby wygrywać. Gramy o złoto, to jest nasze marzenie. Wszystko jest możliwe.

 

Jeśli Bartosz Kwolek nie będzie mógł kontynuować gry w tym sezonie to będziecie starać się o transfer medyczny na pozycji przyjmującego?

 

Nie wiem, to będzie decyzja klubu. Jeśli jest to dozwolone, to dlaczego nie?

 

Cała rozmowa ze Stephane Antigą w załączonym materiale wideo.