Zespół trenera Wojciecha Kamińskiego w ostatni weekend rywalizował z Treflem. I mimo że sopocianie to jedna z ostatnich drużyn w tabeli EBL, to mecz wcale nie był łatwy dla Argen BM Slam Stali . W ostatniej kwarcie nie do zatrzymania był jednak Casper Ware (21 punktów w czwartej części!) i to goście cieszyli się ze skromnego zwycięstwa 96:93.

 

- Wróciliśmy do meczu, jednak musimy walczyć przez całe 40 minut, żeby więcej nie być w takiej sytuacji. W końcówce graliśmy dobrze w defensywie, koledzy z zespołu stawiali dobre zasłony, a ja miałem otwarte rzuty. To był dopiero mój trzeci mecz z zespołem. Im więcej będziemy grać, tym lepiej będziemy się czuli ze sobą - mówił po spotkaniu Ware.

 

Torunianie z kolei pauzowali, a swój ostatni mecz rozegrali 6 kwietnia w Starogardzie Gdańskim. Polpharma zdecydowanie zaskoczyła Polski Cukier, a rewelacyjny mecz rozegrał Michael Hicks. To głównie dzięki jego 25 punktom ekipa trenera Artura Gronka wygrała 97:88.

 

- W pierwszej połowie graliśmy bardzo źle. Rywale wygrali dwie kwarty bez problemu. Przewaga do przerwy było dosyć duża. W drugiej połowie odnaleźliśmy trochę swojej gry, udało nam się trochę nadrobić, ale załatwił nas Michael Hicks. Nie graliśmy razem, nie pokazaliśmy swojej koszykówki - powiedział Aaron Cel.

 

Trzeba jednak podkreślić, że torunianie w tamtym meczu mieli swoje problemy. Nie zagrali Cheikh Mbodj i Łukasz Wiśniewski, a przecież już od jakiegoś czasu nieaktywny jest Przemysław Karnowski. Nawet przy tych osłabieniach Polski Cukier to bardzo silna drużyna, ale w najbliższym starciu sporo będzie więc zależało od tego, którzy zawodnicy będą do dyspozycji trenera Dejana Mihevca.

 

Ware dał już próbkę swoich ogromnych możliwości i pokazał wielką pewność siebie. To zawodnik, który będzie potrafił w pojedynkę rozstrzygać losy meczów. Teraz zagra jednak przeciwko bardzo wymagającemu rywalowi. Rob Lowery również jest bardzo ambitny i zależy mu na wynikach całego zespołu. Wie kiedy trzeba uruchomić grę ofensywną kolegów, a kiedy wziąć sprawy w swoje ręce.

 

W Polskim Cukrze coraz lepiej radzi sobie Damian Kulig, a ciągle kluczowy jest Karol Gruszecki. Ten pierwszy pod koszami będzie musiał radzić sobie z bardzo silnymi przeciwnikami: Shawnem Kingiem oraz Ivanem Marasem. Gruszeckiego z kolei czekają pojedynki z MVP Suzuki Pucharu Polski Mateuszem Kostrzewskim oraz solidnym Przemysławem Żołnierewiczem. Który z nich będzie lepszy w bezpośrednich starciach?

 

Transmisja meczu Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. - Polski Cukier Toruń w o d godziny 19:55 w Polsacie Sport Extra.

 

WYNIKI I TERMINARZ ENERGA BASKET LIGI