W czwartym secie, przy prowadzeniu Perugii 18:16, pogubili się Leon i Massimo Colaci. Siatkarze przeszkodzili sobie przy rozegraniu piłki i mieli do siebie wzajemne pretensje. Po interwencji Filippo Lanzy dyskusja między nimi szybko się skończyła, ale Leon wciąż był wyraźnie poirytowany tym zajściem. Złość wyładował w najlepszy dla jego zespołu sposób, w dwóch kolejnych akcjach zdobył punkty i powiększył prowadzenie gospodarzy. Musiał się jednak tłumaczyć sędziemu, który zwrócił Leonowi uwagę, by nie prowokował przeciwników.   

 

WYNIKI I TERMINARZ SERIE A1