Aluron Virtu Warta chce ukarania sędziego półfinału PlusLigi

Siatkówka

W drugim meczu półfinału PlusLigi Aluron Virtu Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (2:3) miały miejsce kontrowersyjne decyzje arbitrów. Klub z Zawiercia złożył do PZPS wniosek o ukaranie arbitra głównego tego spotkania – Szymona Pindrala.

"Do momentu przy stanie 17:21 w czwartym secie sędziowie bardzo dobrze prowadzili grę. Zmiana standardów oceny i nieutrzymanie "równości celownika" podczas podejmowanych decyzji ukierunkowana na lidera naszej drużyny – Alexandre Ferreiry, wyraźnie wpłynęła na dalszą grę, postawę całego zespołu i jakość meczu" – przeczytaliśmy w piśmie, jakie działacze Aluron Virtu Warty Zawiercie wysłali do przewodniczącego Wydziału Sędziowskiego PZPS Wojciecha Maroszka.

"Brak symetrii w ocenie podobnych zagrań w wykonaniu naszego przeciwnika sprawił, że sędzia Szymon Pindral uwłaczył duchowi rywalizacji sportowej i ideałom zawodu sędziego" – przeczytaliśmy w dalszej części.

Klub z Zawiercia złożył wniosek o ukaranie sędziego Pindrala zgodnie z regulaminem PZPS. Przypomnijmy, że chodzi o sytuacje z końcówki czwartego seta i początku tie-breaka. Arbiter główny odgwizdał gospodarzom dwa błędy. Ferreira miał najpierw rzucić piłkę podczas ataku, a w kolejnej akcji nieczysto przyjąć. Była to kluczowa część tej odsłony. Z wyniku 17:21, zrobiło się 17:23... Gdy w tie-breaku sędziowie nie stwierdzili błędu przy przyjęciu kędzierzynian, które wyglądało podobnie, jak zagranie gracza gospodarzy, nastąpiła nerwowa reakcja trenera i zawodników klubu z Zawiercia. Mark Lebedew został przez sędziego Pindrala ukarany żółtą kartką.

Poniżej treść pisma Aluron Virtu Warty do PZPS:

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze