Khan rozpoczął starcie obiecująco, jednak już w pierwszej rundzie mógł zostać znokautowany. Crawford wystrzelił kontrą i Brytyjczyk "zatańczył" po raz pierwszy, chwilę później lądując na deskach.
 
To właśnie broniący tytułu Crawford był dużo groźniejszy, a po incydencie z początku walki Khan był ostrożniejszy. Nie był to jednak pojedynek do jednej bramki: Brytyjczyk potrafił zagrozić czempionowi, ale to ciosy Crawforda robiły większe wrażenie.
 
Zakończenie walki nadeszło już w szóstej odsłonie. Crawford przypadkowo uderzył poniżej pasa, a Khan zgiął się w pół i długo próbował wrócić do siebie przy linach. Trener Virgil Hunter spytał swojego podopiecznego, czy ten chciałby zakończenia pojedynku.
 
Kamery uchwyciły, jak Brytyjczyk kiwa głową i sędzia zakończył pojedynek. Mogło się wydawać, że starcie zostanie uznane jako "no contest", ale ogłoszono zwycięstwo Crawforda przez TKO.