LSK: Chemik Police - Developres SkyRes Rzeszów. Transmisja w Polsacie Sport

Stawką rywalizacji Chemika Polce z Developresem SkyRes Rzeszów jest brązowy medal mistrzostw Polski. To największa niespodzianka sezonu, bo według wcześniejszych prognoz, właśnie te ekipy miały się spotkać w finale. Większym zaskoczeniem jest brak awansu Chemika, który od 2014 roku nieprzerwanie wygrywał rozgrywki. Tym razem walczyć będzie o trzecie miejsce, do trzech zwycięstw. Transmisja meczu Chemik Police - Developres SkyRes Rzeszów w Polsacie Sport o godzinie 17.30.
Po przegranych półfinałach w obu zespołach zapanowało wielkie rozczarowanie.
- Do tej pory nie pogodziłyśmy się z tym, co się stało i w jakiej formie się to wydarzyło. Wciąż trudno nam wejść w trening i czerpać z niego radość. Mam nadzieję, że do pierwszego meczu z Rzeszowem uda się nam wyczyścić głowy i wygrać to, co zostało nam do wygrania - mówiła libero Chemika Aleksandra Krzos. Odniosła się też do zmiany trenera rzeszowskiej drużyny.
- Każdy zespół reaguje na zmianę trenera w inny sposób. Na jedne wpływa to bardzo pozytywnie, na inne destrukcyjnie. Przekonamy się, jak zareaguje Rzeszów. Myślę, że dziewczyny będą chciały pomóc młodemu szkoleniowcowi i to może im wyjść na dobre.
Lorenzo Micelli został zwolniony tuż po przegranym przez Developres półfinale. W rywalizacji o brąz ekipę z Rzeszowa poprowadzi jego dotychczasowy asystent Bartłomiej Dąbrowski. Kapitan drużyny Jelena Blagojevic oraz inne zawodniczki niechętnie mówią o decyzji zarządu klubu.
- Na pewno byłam mocno zaskoczona, ale nie chciałabym tego komentować, zwłaszcza, że jest to dla nas wszystkich ciężki moment, w którym mamy poczucie, że przegraliśmy coś, co było naszym wielkim celem. Osobiście ciężko jest mi pogodzić się ze stratą trenera, z którym wspólnie pracowałam już drugi sezon, ale taka jest decyzja i musimy ją uszanować. Powinnyśmy się przede wszystkim skoncentrować na boisku i walce o brąz. Chcemy powalczyć o to, żeby ta ciężka praca, jaką wykonywałyśmy już od sierpnia, nie poszła całkowicie na marne. Warto zakończyć sezon z uśmiechem na twarzy.
Poza brązowym medalem mistrzostw Polski stawką tej rywalizacji jest szansa gry w kwalifikacjach do Ligi Mistrzyń. To dodatkowa motywacja, która może okazać się kluczowa. Zdaniem Katarzyny Zaroślińskiej - Król, to właśnie nastawienie zawodniczek odegra dużą rolę.
- W tych meczach kluczowe będą podejście mentalne, determinacja i chęci. Wygra ten, kto będzie bardziej chciał, kto się bardziej zmobilizuje. Żadna z nas nie wyjdzie na boisko z takim nastawieniem, że jest nam już wszystko jedno. Nie byłybyśmy sportowcami, gdyby było takie myślenie. Brązowy medal, to jest dalej sukces dla tego klubu i dla nas. Zawsze to przecież medal i zdecydowanie humory też są lepsze, kiedy kończy się sezon zwycięstwem - powiedziała atakująca Developresu.
Rywalizacja o brązowy medal toczy się do trzech zwycięstw, kluczowe może być więc także przygotowanie kondycyjne. I nie chodzi tylko o występy na boisku. Police i Rzeszów dzieli 830 kilometrów, a siatkarki będą pokonywać tę drogę autokarami, o wielkiej wygodzie nie ma więc mowy.
Transmisja meczu Chemik Police - Developres SkyRes Rzeszów w Polsacie Sport o godzinie 17.30.
Przejdź na Polsatsport.pl
