Kwolek: Pech po raz drugi wykluczył mnie z najważniejszych meczów

Siatkówka

Bartosz Kwolek skręcił kostkę i naderwał mięsień w półfinałowym meczu PlusLigi pomiędzy ONICO Warszawa a Jastrzębskim Węglem. Dla 22-letniego przyjmującego to drugi sezon z rzędu, w którym musi opuścić decydujący moment sezonu. - Jakbym zrobił sobie coś poważnego, to bym to zrozumiał, ale to są po prostu nieszczęśliwe sytuacje - przyznał reprezentant Polski.

Kwolek opuścił boisko już w pierwszym secie pierwszego starcia ONICO z Jastrzębskim. Przyjmującego na zasadzie transferu medycznego zastąpił Maciej Muzaj.

- Przykro mi z tego powodu, bo drugi sezon z rzędu wypadam w najważniejszym momencie. Jakbym zrobił sobie coś poważnego, to bym to zrozumiał, ale to są po prostu nieszczęśliwe sytuacje. W zeszłym roku wyrostek wykluczył mnie na 3 tygodnie. Teraz wypadam na pierwsze mecze półfinału. Cieszę się, że klub pozyskał Maćka Muzaja. Jest możliwość zmiany, a one się przydadzą - powiedział Kwolek.

Onico, choć przegrało pierwsze spotkanie z Jastrzębskim Węglem, zdołało wygrać dwa kolejne. W finale warszawska ekipa zmierzy się z ZAKSĄ Kedzierzyn-Koźle. Pewne jest to, że Kwolek nie wystąpi w najważniejszych meczach sezonu. Powoli może więc już myśleć o reprezentacji.

- Mam skręconą kostkę. Lekarze mówią, że to jest drugi stopień. Więzadło jest naderwane. Nie było szansy, żebym wrócił na te mecze. Mam nadzieję, że Muzaj pokaże pełnie swoich umiejętności. Ja się powoli szykuję na kadrę i mam nadzieję, że będę gotowy - dodał.

WYNIKI I TERMINARZ PLUSLIGI 

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze