MŚ w tenisie stołowym: Japoński mikst nie obronił tytułu. Złoto dla Chin

Inne
MŚ w tenisie stołowym: Japoński mikst nie obronił tytułu. Złoto dla Chin
fot. PAP/EPA

Japońscy tenisiści stołowi Kasumi Ishikawa i Maharu Yoshimura nie obronili tytułu mistrzów świata w grze mieszanej. W piątkowym finale przegrali w Budapeszcie z chińskim duetem Liu Shiwen, Xu Xin 1:4 (5:11, 8:11, 11:9, 9:11, 4:11).

Przed dwoma laty Ishikawa i Yoshimura (kiedyś był w kadrze Dekorglassu Działdowo, ale nie zadebiutował w polskiej superlidze) triumfowali w Duesseldorfie. Tamto zwycięstwo było jednocześnie pierwszym złotem dla Japończyków w MŚ od 48 lat, tj. od wygranej Toshiko Kowady w singlu kobiet w Monachium w 1969 roku.

 

Brązowe medale w mikście w węgierskiej stolicy wywalczyli Niemcy Petrissa Solja i Patrick Franziska oraz Chińczycy Ding Ning i Fan Zhendong.

 

Wcześniej w piątek odbyły się półfinały singla kobiet z udziałem chińskich pingpongistek. Mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro i trzykrotna mistrzyni globu (2011, 2015, 2017) Ding Ning uległa Liu Shiwen 2:4, a Chen Meng pokonała Wang Manyu 4:0. Finał w sobotę o godz. 13.

 

W turnieju mężczyzn rozgrywane są ćwierćfinały. Po odpadnięciu lidera i wicelidera światowego rankingu, tj. Chińczyków Fan Zhendonga i Xu Xina, w najlepszej ósemce są dwaj Europejczycy, którzy wieczorem zmierzą się o medal w bezpośrednim pojedynku. Są to Szwed Mattias Falck i Francuz Simon Gauzy. Na podium stanie także jeden z reprezentantów Korei Południowej, bowiem An Jaehyun zagra z Jang Woojinem.

 

W dotychczasowych spotkaniach 1/4 finału złoty medalista igrzysk w Rio oraz MŚ 2015 i 2017 Chińczyk Ma Long wygrał z rodakiem Lin Gaoyuanem 4:0, a kolejny zawodnik z tego kraju Liang Jingkun pokonał Japończyka Kokiego Niwę 4:3. Drabinka zawodów ułożyła się w ten sposób, że Niwa w ogóle nie rywalizował z Azjatami. Kolejno wyeliminował Paragwajczyka Marcelo Aguirre (były gracz Lotto Zooleszcz Gwiazdy Bydgoszcz), Anglika Paula Drinkhalla, Jakuba Dyjasa oraz ubiegłorocznego drużynowego mistrza Polski w barwach PKS Kolping Frac Jarosław Chorwata Tomislava Pucara.

 

Na piątkowy wieczór zaplanowane są półfinały debla mężczyzn. W pierwszym będą rywalizować Chińczycy: Ma Long/Wang Chuqin i Liang Jingkun/Lin Gaoyuan, a w drugim Portugalczycy Tiago Apolonia i Joao Monteiro z rumuńsko-hiszpańską parę Ovidiu Ionescu, Alvaro Robles.

 

Przesądzone jest, że do japońsko-chińskiej potyczki o złoto dojdzie w grze podwójnej kobiet. W sobotnich meczach 1/2 finału Hina Hayata i Mima Ito zmierzą się z Honoką Hashimoto i Hitomi Sato (wszystkie Japonia), a Chen Meng i Zhu Yuling z Sun Yingsha i Wang Manyu (wszystkie Chiny).

 

W Budapeszcie odpadli już wszyscy reprezentanci Polski. W grze pojedynczej najdalej - do 1/16 finału - dotarli Dyjas i Li Qian. Z kolei Li Qian w duecie z grającą w barwach Holandii Li Jie pożegnały się z imprezą w 1/8 finału zmagań deblistek. W 2015 roku Li Qian i Li Jie sięgnęły po brązowe krążki MŚ i ME w grze podwójnej.

 

Wynik finału gry mieszanej:

 

Liu Shiwen/Xu Xin (Chiny) - Kasumi Ishikawa/Maharu Yoshimura (Japonia) 4:1 (11:5, 11:8, 9:11, 11:9, 11:4)

 

brązowe medale: Petrissa Solja/Patrick Franziska (Niemcy) i Ding Ning/Fan Zhendong (Chiny)

PAP, WŁ
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie