Siatkówka

ONICO domaga się powtórzenia meczu!

Siatkarze ZAKSY szybko zaczęli budować przewagę, w czym pomogły im dobre zagrywki, m.in. Sama Deroo (5:3) i Łukasza Kaczmarka (8:5). W środkowej części seta kędzierzynianie wyraźnie odskoczyli rywalom (15:7), goście jednak nie rezygnowali. Wygrali pięć kolejnych piłek i zmniejszyli dystans (15:12), a potem po dwóch blokach złapali punktowy kontakt (19:18). W końcówce nie zdołali jednak wykorzystać swych szans, a dwoma błędami w polu zagrywki oddali rywalom dwa ostatnie punkty (25:23). 
 
Na początku drugiego seta przewaga przechodziła z rąk do rąk. Wynik długo oscylował wokół remisu, ale końcówka – od stanu 18:18 – przebiegła po myśli gospodarzy. Potem poszła seria ze strony ZAKSY, którą rozpoczęła zepsuta zagrywka gości. Potem był skuteczny atak i blok Łukasza Wiśniewskiego, atak Deroo, kolejny punkt Wiśniewskiego i zrobiło się 23:18 dla kędzierzynian. Gospodarze nie wypuścili już przewagi z rąk. Deroo wywalczył piłkę setową (24:20), a blok Kaczmarka na Macieju Muzaju zakończył tę część meczu (25:21).
 
Trzecia odsłona to również początkowo wyrównana gra obu ekip. Kluczowa dla losów tej części meczu okazała się seria punktowa ONICO od stanu 12:13. Goście wygrali pięć kolejnych piłek, popisując się trzema blokami (13:18). Gospodarze nie byli już w stanie odrobić strat i w końcówce ekipa ze stolicy kontrolowała sytuację. Bohaterem ostatnich akcji był Muzaj. Pięć ostatnich punktów dla ONICO to jego cztery skuteczne ataki i blok po ataku Rafała Szymury (20:25).
 
Czwarta partia przyniosła załamanie gry ZAKSY, co bezwzględnie wykorzystali przyjezdni. Skutecznie w bloku i w ofensywie prezentował się Andrzej Wrona, punktował Maciej Muzaj i siatkarze ONICO zbudowali znaczącą przewagę (10:15, 11:19). Wydawało się, że gospodarze pogodzili się już z porażką, trener Andrea Gardini posłał w bój kilku rezerwowych graczy... W końcówce nastąpił jednak niespodziewany zwrot akcji. Kędzierzynianie, przy kapitalnych zagrywkach Mateusza Bieńka wygrali pięć kolejnych piłek od stanu 15:21 do 20:21. Rozpoczęła się emocjonująca końcówka zwieńczona grą na przewagi. Zwycięsko wyszli z niej goście, a przesądziły o tym dwa błędy siatkarzy ZAKSY: Bieńka na zagrywce i  Deroo w ataku (27:29).
 
Zwycięzcę pierwszego meczu finału miał więc wyłonić tie-break. Przy zmianie stron, po ataku Grahama Vigrassa ze środka, minimalną przewagę miało ONICO (7:8). W kolejnych akcjach przyjezdni utrzymywali przewagę. Skuteczny blok Wrony na Kaczmarku dał ONICO piłkę meczową (11:14), ale gospodarze odrobili straty. W końcówce sporo było kontrowersji. Nieczyste odbicie Łukasika, czerwona kartka dla Kaczmarka... Zwycięsko z tej wojny nerwów wyszli jednak siatkarze ZAKSY, a dwa ostatnie punkty zapisał na swym koncie Szymura (17:15).        
 
Najwięcej punktów: Łukasz Kaczmarek (19), Sam Deroo (17), Mateusz Bieniek (13), Łukasz Wiśniewski (13), Rafał Szymura (10) – ZAKSA; Maciej Muzaj (24), Andrzej Wrona (15),  Nikołaj Penczew (11) – ONICO. MVP: Mateusz Bieniek
 

Pierwszy mecz finału PlusLigi 2018/19:

 

ZAKSA Kędzierzyn Koźle – ONICO Warszawa 3:2 (25:23, 25:21, 20:25, 27:29, 17:15)

 

ZAKSA: Aleksander Śliwka, Mateusz Bieniek, Benjamin Toniutti, Sam Deroo, Łukasz Wiśniewski, Łukasz Kaczmarek - Paweł Zatorski (libero) - Brandon Koppers, Rafał Szymura, Tomasz Kalembka, Przemysław Stępień, Kamil Szymura (libero).
ONICO: Antoine Brizard, Nikołaj Penczew, Jan Nowakowski, Sharone Vernon-Evans Piotr Łukasik, Andrzej Wrona - Damian Wojtaszek (libero) - Maciej Muzaj, Mateusz Janikowski, Graham Vigrass.

 

Stan rywalizacji play-off (do trzech zwycięstw) 1–0 dla ZAKSY. Kolejne spotkanie zostanie rozegrane w środę 1 maja w Warszawie.

 

WYNIKI I TERMINARZ PLUSLIGI