Już w sobotnie popołudnie możemy poznać drugą drużynę, która awansuje do ekstraklasy. By tak się stało, ŁKS musi wygrać swoje spotkanie, a także liczyć na potknięcie bezpośrednich rywali. Stal Mielec podejmę Chrobry Głogów i  ewentualna porażka gospodarzy spowoduje, że w Łodzi rozpocznie się świętowanie awansu. Najpierw jednak trzeba pokonać Raków, który w bieżącym sezonie jest bezkonkurencyjny w lidze.

- Zwycięstwo z Rakowem jeszcze niczego nam nie zapewnia... Po ciężkim meczu z Wigrami Suwałki chcemy zagrać w sobotę swoją piłką, czyli taką, do jakiej przyzwyczailiśmy swoich kibiców – powiedział Bartłomiej Kalinowski, pomocnik ŁKS-u

Piłkarze Rakowa, choć są pewni gry w Ekstraklasie, nie zamierzają odpuścić swoim rywalom i będą chcieli pokrzyżować plany drużynie Kazimierza Moskala. W pierwszym spotkaniu zespół padł remis 1:1. Tym razem taki scenariusz nie uszczęśliwi ŁKS-u, dlatego możemy spodziewać się ofensywnej gry gospodarzy od pierwszych minut. Łodzianie walczą o powrót do ekstraklasy, z którą pożegnali się w 2012 roku.

Relacja i wynik na żywo meczu ŁKS - Raków od godziny 17.30 na Polsatsport.pl.